Burmistrz Daniel Koko przegrał czwartą sprawę z redakcją w SKO. Od ponad roku nie chce ujawnić wydatków i nagród
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Jeleniej Górze wydało kolejną decyzję na korzyść jawności życia publicznego. 30 czerwca 2026 roku organ odwoławczy w całości uchylił decyzję Burmistrza Gminy i Miasta Gryfów Śląski z 6 marca 2026 roku, która odmawiała naszej redakcji dostępu do informacji publicznej, i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Sprawa ma swój początek w kwietniu 2025 roku. To wtedy redaktor naczelny portalu lwowek24.pl, Marcel Wilk, złożył wnioski dotyczące m.in. nagród urzędników, zarobków w Straży Miejskiej oraz wydatków na cele reprezentacyjne i zakup artykułów spożywczych.
Urzędowa batalia o dostęp do informacji
Przez ponad rok gryfowski magistrat wielokrotnie odmawiał udostępnienia żądanych danych, a SKO regularnie te decyzje uchylało, wytykając burmistrzowi błędy proceduralne:
- Czerwiec 2025 r. – pierwsza decyzja odmowna Burmistrza Gryfowa Śląskiego, uchylona przez SKO w lipcu 2025 r.
- Sierpień 2025 r. – druga odmowa burmistrza, uchylona przez SKO w październiku 2025 r.
- Listopad 2025 r. – trzecia odmowa burmistrza, uchylona przez SKO w styczniu 2026 r.
- Marzec 2026 r. – czwarta odmowa burmistrza, która właśnie została uchylona najnowszą decyzją SKO.
Burmistrz Gryfowa Śląskiego w zaskarżonej decyzji z 6 marca 2026 r. argumentował odmowę m.in. ochroną prywatności pracowników oraz faktem, że przygotowanie zestawień dotyczących wydatków reprezentacyjnych wymagałoby przetworzenia informacji, co wyceniono na 281 godzin pracy.
Dlaczego SKO uchyliło decyzję burmistrza?
W uzasadnieniu decyzji SKO szczegółowo odniosło się do argumentacji gryfowskiego urzędu:
1. Prywatność pracowników a funkcje publiczne
Urząd odmówił podania informacji o wysokości nagród i pensji, powołując się na ochronę prywatności osób fizycznych. SKO wskazało, że burmistrz nie dokonał kluczowego rozróżnienia. Zgodnie z prawem, ochrona prywatności nie obejmuje osób pełniących funkcje publiczne.
Urząd miał obowiązek wydzielić te stanowiska i udostępnić przypisane do nich dane. W przypadku pozostałych pracowników (wykonujących czynności czysto techniczne lub usługowe) burmistrz powinien natomiast ustalić, czy wyrażają oni zgodę na udostępnienie tych informacji. Gryfowski magistrat takiego postępowania nie przeprowadził.
2. Koszty reprezentacyjne i informacja przetworzona
W kwestii wydatków na artykuły spożywcze, gastronomiczne i upominki, urząd uznał wniosek za żądanie informacji przetworzonej. SKO przypomniało, że zakwalifikowanie wniosku w ten sposób wymaga zbadania, czy wnioskodawca wykazał tzw. szczególnie istotny interes publiczny.
Kolegium zauważyło, że samo powoływanie się przez redakcję na chęć publikacji artykułu prasowego nie jest automatycznie wystarczające do uznania tej przesłanki. Niemniej jednak urzędnicy z Gryfowa Śląskiego w ogóle nie przeprowadzili rzetelnej analizy pod tym kątem, co uniemożliwiło prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy.
Co to oznacza dla mieszkańców?
Decyzja SKO oznacza, że Burmistrz Gminy i Miasta Gryfów Śląski musi ponownie rozpatrzyć sprawę. Urząd będzie musiał precyzyjnie zastosować się do wytycznych prawnych: dokładnie zweryfikować status pracowników, których dotyczą pytania, oraz rzetelnie zbadać kwestię informacji przetworzonej w odniesieniu do wydatków z budżetu gminy.
Dostęp do informacji o finansach publicznych – w tym o nagrodach urzędników i kosztach reprezentacyjnych – jest fundamentem kontroli społecznej. Jako redakcja portalu lwowek24.pl będziemy dalej konsekwentnie dążyć do pełnego wyjaśnienia tych kwestii i poinformujemy Państwa o kolejnych rozstrzygnięciach w tej sprawie.
PEŁNA TREŚĆ DECYZJI SKO