Słodki biznes na gminnym mieniu? Przez truskawki radny może stracić mandat
W ostatnich tygodniach serca i podniebienia mieszkańców Lwówka Śląskiego podbiła nowa budka z truskawkami. Stoisko stanęło w samym centrum miasta – nieopodal zabytkowego ratusza, tuż obok fontanny Sukienników. Trzeba uczciwie przyznać: obiekt jest schludny, estetyczny i z pewnością wyróżnia się spośród namiotów handlowych, do których zdążyliśmy już przez lata przywyknąć.

Jednak pod tą apetyczną, czerwoną fasadą kryje się sprawa, która wstrząsnęła lokalnymi kuluarami władzy. Chodzi o radnego Gminy i Miasta Lwówek Śląski, Jarosława Działę. Czy samorządowiec zaangażował się w biznes sprzeczny z prawem?
Do naszej redakcji zaczęły napływać niepokojące sygnały od czytelników. Mieszkańcy zwracali uwagę, że w bezpośrednie funkcjonowanie stoiska zaangażowany jest lokalny radny. Postanowiliśmy nie przechodzić obok tych doniesień obojętnie. Prawo jest bowiem równe dla wszystkich – a w szczególności dla tych, którzy to prawo sami stanowią i reprezentują nas w Radzie Miejskiej.
Co mówi prawo? Zakaz jest bezwzględny
Przypomnijmy podstawy prawne, które w teorii powinien znać każdy kandydat na radnego jeszcze przed podjęciem decyzji o starcie w wyborach. Zgodnie z art. 24f ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym:
„Radni nie mogą prowadzić działalności gospodarczej na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami z wykorzystaniem mienia komunalnego gminy, w której radny uzyskał mandat, a także zarządzać taką działalnością lub być przedstawicielem bądź pełnomocnikiem w prowadzeniu takiej działalności.”
Konsekwencje złamania tego zakazu są bezlitosne. Na mocy art. 383 § 1 pkt 5 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy, naruszenie tego antykorupcyjnego przepisu skutkuje wygaśnięciem mandatu radnego.


Co niezwykle istotne, radni są pouczani o tym zakazie wielokrotnie. Pierwszy raz – w momencie składania ślubowania na pierwszej sesji rady. Kolejne przypomnienia następują co roku, przy okazji składania oświadczeń majątkowych (do dnia 30 kwietnia każdego roku), pod którymi samorządowcy podpisują się pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. Nie ma tu więc mowy o niewiedzy czy pomyłce.
Twarde wyroki sądu – jak kończyli inni radni?
Orzecznictwo sądów administracyjnych w Polsce jest w tej materii niezwykle jednolite i rygorystyczne. W wyroku z dnia 1 lipca 2010 r. (sygn. akt II OSK 921/10) Naczelny Sąd Administracyjny wprost wskazał, że wykorzystanie mienia komunalnego jest wystarczającą przesłanką do wygaśnięcia mandatu radnego i bez znaczenia pozostaje, czy radny odniósł z tego tytułu korzyści majątkowe, czy też nie.
Innym jaskrawym przykładem była sprawa radnego z województwa lubelskiego, który wydzierżawił od gminy grunt o powierzchni zaledwie kilku metrów kwadratowych pod kiosk handlowy. Sąd odrzucił tłumaczenia o „niskiej szkodliwości” czy „kontynuowaniu działalności rozpoczętej przed uzyskaniem mandatu”. Mandat został wygaszony.
Sądy administracyjne konsekwentnie eliminują sytuacje, w których radni próbowali m.in. dzierżawić od gminy lokale na apteki, sklepy, a nawet świadczyć usługi transportowe dla gminnych jednostek. Prawo ma na celu całkowite odcięcie osób sprawujących mandaty od jakichkolwiek korzyści płynących z dysponowania mieniem, na którego zarząd mają bezpośredni lub pośredni wpływ.
Kto stoi za budką „na papierze”, a kto faktycznie zarządza biznesem?
Jako redakcja celowo nie badaliśmy na tym etapie, kto widnieje „na papierze” w umowie dzierżawy placu pod budkę od gminy. Dlaczego? Ponieważ w świetle polskiego prawa i orzeczenictwa NSA (m.in. wyrok z dnia 9 kwietnia 2024 r., sygn. akt III OSK 1283/23), kluczowy jest fakt rzeczywistego wykonywania lub zarządzania działalnością, a nie formalne wpisy w rejestrach czy umowy cywilnoprawne.
Z naszych dziennikarskich obserwacji oraz relacji naocznych świadków wyłania się jednoznaczny obraz sytuacji. To nikt inny jak radny Jarosław Działa osobiście dostarcza towar na stoisko, wizytuje to miejsce regularnie, nadzoruje pracę zatrudnionego personelu oraz inkasuje gotówkę i rozlicza utarg.
Gdyby radny próbował bronić się argumentem, że formalnym dzierżawcą placu jest np. jego małżonka lub inny członek rodziny, musimy postawić publiczne pytanie: czy nie należałoby domniemywać, że mamy do czynienia z nieudolną próbą obejścia prawa? Tworzenie fikcyjnych struktur rodzinnych przy jednoczesnym osobistym zarządzaniu biznesem na mieniu gminy to działanie, które nie powinno zasługiwać na aprobatę opinii publicznej.
Cenimy pracowitość, ale prawo musi być równe dla wszystkich
Żeby była pełna jasność: nasza redakcja niezwykle wysoko ceni każdy przejaw przedsiębiorczości. Podejmowanie działalności gospodarczej, tworzenie miejsc pracy i oferowanie mieszkańcom świeżych, lokalnych produktów (zwłaszcza w tak estetycznym wydaniu) jest społecznie pożyteczne i zasługuje na brawa. Doceniamy pracowitość i energię radnego Działy.
Jednak standardy etyczne i porządek prawny obowiązujący w Polsce nie mogą być naginane dla prywatnych korzyści. Osoba, która decyduje się na wejście do polityki lokalnej i reprezentowanie mieszkańców, musi liczyć się z ograniczeniami. Albo jest się przedsiębiorcą zarabiającym na gminnym mieniu, albo radnym kontrolującym to mienie. Trzeba wybrać.
Próby kontaktu i pytania do Magistratu
Zgodnie z rzetelnym rzemiosłem dziennikarskim, próbowaliśmy skontaktować się z radnym Jarosławem Działą, aby umożliwić mu odniesienie się do sprawy i przedstawienie własnego stanowiska. Radny poinformował iż jest zajęty i nie będzie dostępny w najbliższych dniach. Jeśli radny prześle nam swój komentarz, opublikujemy go niezwłocznie.
Jednocześnie, zwróciliśmy się z wnioskiem o dostęp do informacji publicznej do lwóweckiego magistratu o oficjalne stanowisko w tej sprawie. Do momentu publikacji artykułu urząd nie odpowiedział.

Naszym czytelnikom życzymy w tym roku wyłącznie smacznych i słodkich truskawek – kupowanych od podmiotów, które prowadzą swoją działalność w pełnej zgodzie z obowiązującym prawem.
A Ty, Czytelniku? Jakie jest Twoje zdanie?
Czy w obliczu przedstawionych faktów mandat radnego Jarosława Działy powinien zostać wygaszony z powodu rażącego naruszenia ustawy o samorządzie gminnym?
To jest właśnie kwintesencja naszej gminy !! Jeden chce zmiany w miejscowym planie, drugi dorabia na gminnym mieniu, trzeci załatwił żonie robotę w gminie, a czwarty koledze na dwa etaty. Jak to szło? Po stronie mieszkańców?
Przecież to jest biznes jego żony,ciekawe kto ma ochotę na jego mandat?
Jeżeli jest radnym to ani on ani żona nie mogą prowadzić takiego biznesu !!!!! To nie jest zgodne z prawem !
Mandat odebrać cwaniaczkowi !!!!!
Matko! Co się w waszej gminie dzieje ?!
Gamoń-gamonia popędza! Radny wstyd dorabiać się na gminie !
Co za dzbany w tej radzie
Ludzie , kolejny radny oszust
Nawet złote dziecko Lwówka dało się nabrać jareczkowi
Nie znają prawa albo chcą prawo przeskoczyć!:
Cwaniaczki
Codziennie widzę z okna jak pan radny przywozi truskawki .Też mnie bardzo to zastanawialo jak radny może prowadzić taka działalność
To nie jest zgodne z prawem.
Won
Jarosław piękne imię…już jednego mamy w rządzie z Żoliborza
O ile się nie mylę centrum miasta jest w ścisłej ochronie konserwatora. Czy właściciel dostal zgodę od konserwatora oraz od Starosty na postawienie budki ?
To było do przewidzenia że będą robić w gminie wała
Mamusia musi być dumna że ma takich synów. Jeden krętacz oszust a drugi?Sami wiecie .ostatnio Ernest się o drugim synie wypowiadał
Co to za patologia
Pani to chyba najmądrzejsza w całej gminie?
Kobylko , znowu wasz przekręt ujrzał światło dzienne
Ty jak zwykle jak na złote dziecko Lwówka przystało popłakałeś się
Czy to ten radny co jedyny sobie pieczątkę radnego wyrobił 😀
A co na to przwodniczaca rady miasta Pani Magdalena L.?
Prosimy panią o komentarz
Radny z Ko z Warszawy za taki przekręt prawny został już ukarany
Panie radny pora zejść z anteny
Pani Magda przewodniczącą mam nadzieję że wygasi mandat radnemu
Proszę o komentarz
Ta wasza teraźniejsza Rada jest patologiczna!
Jeden działki kombinuje po kosztach , kolejny leje żonę i dzieci,
Inny bije żonę,
Inny biznesmen truskawkowy ( chciał prawo przeskoczyć)
Traktorzysta wiecznie pod wpływem % a syn śmieciarz
Sprzątaczka z gitara robi zdjęcia hot ale interpelacji nie potrafi napisać
Kuzynka złotego chłopca tylko zdjecia z ” wycieczek ” dodaje
Kolejny to mistrz parkowania i gasi światło
Złote dziecko tylko obiecuje a jak coś po jego myśli nie pójdzie to zaczyna płakać!
Większość radnych pracuje. Radny Działa ma gospodarstwo w którym postawił na uprawę warzyw i owoców . To ciężka praca od świtu do nocy. Z tego utrzymuje rodzinę. To że dowozi towar i stara się aby sprzedawany był w jak najlepszych warunkach i był najwyższej jakości to świadczy o szacunku do klienta bo zadowolony klient to jego pieniądz.Mandat radnego nie pozbawia go możliwości bycia rolnikiem i sprzedawania swoich planów. Nie dajmy się zwariować. A budkę z rynku można zabrać.
Do Pani Magdy Lewandowskiej
Co zamierza Pani zrobić z takim oczywistym złamaniem prawa przez radnego ?
Dzień dobry
I co z tego , że powstał nowy artykuł?
Czy z poprzednich radni ponieśli jakieś konsekwencje? Konkretne konsekwencje a nie takie dla złagodzenie sprawy.
Czy ktoś sie nimi przejął. Raczej nie bo nadal wyskakują jak z kapelusza takie sprawy.
Czy kolejny artykuł cos zmieni?
Nie sądzę. Ludzie wezmą na języki, pogadają, załatwia sprawę, ucichnie…
Tak to funkcjonuje.
A konsekwencji zero.
Pozdrawiam redakcję z całym szacunkiem. Powodzenia życzę w dalszym kruszeniu gor lodowych.
czas rozliczeń nadejdzie
czyli wygaszenie mandatu i wybory uzupełniające?
Skandal goni skandal