Prokuratura sprawdzi sprawę Przewodniczącej Rady Miejskiej w Lwówku Śląskim. Wpłynęło zawiadomienie

Do Prokuratury Rejonowej w Lwówku Śląskim wpłynęło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa dotyczące Przewodniczącej Rady Miejskiej w Lwówku Śląskim. Sprawa dotyczy zarzutu niedopełnienia obowiązków służbowych w związku z niewszczęciem procedury dotyczącej wygaśnięcia mandatów dwóch radnych.

Informację w tej sprawie przekazała Ewa Węglarowicz-Makowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze. Jak wynika z przekazanych informacji, zawiadomienie wpłynęło do Prokuratury Rejonowej w Lwówku Śląskim 29 lipca 2026 roku.
Według treści zawiadomienia, jego autor zarzuca Przewodniczącej Rady Miejskiej w Lwówku Śląskim niedopełnienie obowiązków służbowych poprzez niewszczęcie procedury związanej z wygaśnięciem mandatu dwóch radnych Rady Miejskiej, niestety rzecznik prokuratury więcej informacji w tej sprawie nam nie udzieliła.
– Do Prokuratury Rejonowej w Lwówku Śląskim wpłynęło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa niedopełnienia obowiązków służbowych przez Przewodniczącą Rady Miasta Lwówek Śląski, poprzez nie wszczęcie procedury związanej z wygaśnięciem mandatu dwóch radnych Rady Miasta – poinformowała Ewa Węglarowicz-Makowska.
Zawiadomienie złożył mieszkaniec Lwówka Śląskiego. Prokuratura wskazuje jednak, że pismo wymagało uzupełnienia braków formalnych.
– Zawiadomienie złożył mieszkaniec Lwówka Śląskiego, którego wezwano do uzupełnienia braków formalnych pisma – przekazała rzeczniczka.
Na obecnym etapie sprawa nie jest jeszcze prowadzona jako postępowanie przygotowawcze. Jeżeli wskazane braki zostaną uzupełnione, prokurator przeprowadzi czynności sprawdzające, które mają pozwolić na ocenę, czy istnieją podstawy do dalszych działań.
– Jeśli te braki zostaną konwalidowane, prokurator przeprowadzi w tej sprawie czynności sprawdzające i w zależności od poczynionych w nim ustaleń podejmie decyzję co do ewentualnego wszczęcia śledztwa lub wyda postanowienie o odmowie jego wszczęcia – wyjaśniła Ewa Węglarowicz-Makowska.
Oznacza to, że na tym etapie prokuratura nie przesądza o zasadności zarzutów zawartych w zawiadomieniu. O dalszym toku sprawy zdecydują dopiero wyniki przeprowadzonych czynności.
Do sprawy będziemy wracać.