Jeszcze do niedawna Park Benedyktyński zachwycał swoim urokiem i był ulubionym miejscem spacerów mieszkańców. Obecnie, niestety, mało przypomina siebie sprzed rewitalizacji – nie z powodu naturalnego upływu czasu, lecz wskutek działalności wandali.

Reklama

Park Benedyktyński to przestrzeń o wielowiekowej historii. Jego początki sięgają 1158 roku, kiedy towarzyszył zabudowaniom klasztornym i pełnił funkcję miejsca wypoczynku oraz refleksji. Tablica informacyjna przy wejściu przypomina o jego znaczeniu na przestrzeni wieków.

Rewitalizacja – odnowiona perła miasta

W 2020 roku Stowarzyszenie Przyjaciół Lubomierza podjęło inicjatywę przywrócenia parku do dawnej świetności. Dzięki ich zaangażowaniu powstało piękne miejsce, sprzyjające odpoczynkowi, spacerom oraz organizacji wydarzeń plenerowych. Mieszkańcy chętnie spędzali tu czas, ciesząc się pięknem przyrody, śpiewem ptaków i spokojem, jaki oferowała ta przestrzeń.

Niszczenie miejsca wypoczynku

Niestety, od pewnego czasu park stał się celem wandali. Zniszczenia są ogromne – wiele ławek zostało uszkodzonych lub wyrwanych z betonowych mocowań, stoły poprzewracane, a skrzynki energetyczne i pojemniki na zioła zdewastowane. Wokół panuje bałagan – porozrzucane butelki, pety i inne śmieci zaśmiecają teren, choć kosze na odpady stoją puste. Szczególnie rażą wulgaryzmy wymalowane na kapliczce.

Reakcja władz i mieszkańców

Podczas wizyty w parku można było spotkać burmistrza Mariusza Warowego oraz kierownika referatu technicznego Przemysława Kułagę, którzy z niepokojem analizowali skalę zniszczeń. Burmistrz zapewnił, że wkrótce zostanie tam zainstalowany monitoring, co ma pomóc w identyfikacji sprawców. Mieszkańcy postulują także częstsze patrole policyjne, zwłaszcza wieczorami i w nocy, gdy dochodzi do największych aktów wandalizmu.

Byłeś świadkiem czegoś podobnego?
Wypadek, awaria, coś, o czym powinniśmy napisać — wyślij nam zdjęcie albo krótki opis. Zajmuje to tylko 30 sekund. Zgłoś temat

Konsekwencje prawne dla wandali

W polskim prawie niszczenie mienia jest przestępstwem, za które grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat (art. 288 Kodeksu Karnego). Ujawnienie sprawców i ich ukaranie powinno stanowić przestrogę dla innych.

Przywróćmy park do dawnej świetności

Park Benedyktyński zasługuje na odbudowę i ochronę. To nie miejsce na pijackie libacje czy chuligańskie wybryki, lecz przestrzeń dla wszystkich mieszkańców Lubomierza. Kluczową rolę w jego ochronie odegra monitoring, regularne patrole oraz czujność samych mieszkańców. Wspólnymi siłami możemy przywrócić temu miejscu dawną świetność i sprawić, by znów stało się chlubą miasta.

Marcel Wilk, na podstawie artykułu Jadwigi Sieniuć
fot. Jadwiga Sieniuć / LCK