Obowiązek rejestracji pasieki od marca 2026. Nawet jeśli masz 1 ul

Jeden ul to już pasieka. Przez lata pszczelarstwo w Polsce było jednocześnie działalnością rolniczą i prywatnym hobby. Od marca 2026 roku nowa ustawa kończy tę niepewność: każdy, kto utrzymuje pszczoły – nawet jeden ul – musi zarejestrować pasiekę, bez względu na to, czy miód trafia do sprzedaży, czy tylko na domowy stół.

Obowiązek budzi kontrowersje, bo właściciele np. kilku kur lub gołębi nie muszą rejestrować hodowli. Powód jest jednak jasny: prawo unijne zrównuje pszczoły z innymi zwierzętami gospodarskimi pod względem nadzoru weterynaryjnego. Państwo chce wiedzieć, gdzie są pszczoły, aby szybko reagować na choroby, głównie zgnilec amerykański.
Jak zarejestrować pasiekę?
- Urząd: Powiatowy Lekarz Weterynarii właściwy dla lokalizacji uli.
- Dane: właściciel, miejsce, liczba uli, typ pasieki (stacjonarna/wędrowna).
- Zgłoszenie: osobiście, listownie lub mailowo.
- Rejestr: po przyjęciu zgłoszenia pasieka otrzymuje numer identyfikacyjny.
- Aktualizacja: każda zmiana liczby uli, lokalizacji lub likwidacja musi być zgłoszona.
Rejestracja nie zmienia hobbysty w przedsiębiorcę ani nie nakłada obowiązków podatkowych. Oznacza jedynie odpowiedzialność za zdrowie pszczół i współpracę z weterynarią w razie zagrożenia.
Reakcje pszczelarzy
Część przyjmuje przepisy ze zrozumieniem – jeden zarażony ul może zaszkodzić całej okolicy. Inni obawiają się nadmiernej biurokracji i ingerencji państwa.
Od marca 2026 brak rejestracji pasieki będzie jednoznacznie naruszeniem prawa. Nawet najmniejszy ul staje się częścią systemu ochrony zdrowia zwierząt, a pszczoły – wspólną odpowiedzialnością.
Pretekstem jest ochrona, a chodzi o kasę. Pszczelarze zarejestrują i dostaną na każdy ul dodatkowy podatek.