Czy Wieżę czeka zalew elektrośmieci? Burmistrz Daniel Koko wszczął postępowanie.

Mieszkańcy miejscowości Wieża oraz całej gminy Gryfów Śląski stanęli w obliczu potężnej inwestycji, która na zawsze może zmienić ich codzienne życie. Burmistrz Gminy i Miasta Gryfów Śląski, Daniel Koko, oficjalnie podpisał obwieszczenie o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla rozbudowy zakładu przetwarzania zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Czasu na reakcję lokalnej społeczności jest dramatycznie mało.
Sprawa dotyczy wniosku złożonego przez firmę EKO – WORLD Kamil Sobociński z dnia 19 czerwca 2026 roku. Zgodnie z oficjalnym zawiadomieniem z dnia 6 lipca 2026 roku, urzędowa machina ruszyła, a podpis pod dokumentem złożyła z upoważnienia Burmistrza, Wiceburmistrz Bożena Pawłowicz. Inwestycja ma zostać zrealizowana na działkach nr 63/4, 63/5 i 63/6 w obrębie miejscowości Wieża.
Oficjalnie: Przedsięwzięcie „ZAWSZE ZNACZĄCO” oddziałujące na środowisko
Z dokumentów oraz oficjalnych analiz wyłania się obraz, który dla wielu mieszkańców może być szokujący. Planowana rozbudowa nie jest drobną modernizacją – przedsięwzięcie zostało zakwalifikowane jako mogące ZAWSZE ZNACZĄCO oddziaływać na środowisko.
Skala zagrożeń jest na tyle poważna, że na obecnym etapie niezbędne stało się nałożenie obowiązku sporządzenia pełnego raportu oddziaływania na środowisko. Oznacza to, że analizowane będą czynniki bezpośrednio zagrażające zdrowiu mieszkańców i ekosystemowi:
- Ryzyko zanieczyszczeń: Substancje niebezpieczne zawarte w rozdrabnianych elektroodpadach (np. metale ciężkie) mogą skazić glebę oraz wody gruntowe.
- Ryzyko pożaru: Składowanie akumulatorów, baterii oraz tworzyw sztucznych wiąże się z podwyższonym ryzykiem groźnych w skutkach pożarów.
- Zwiększony ruch ciężarówek i hałas: Mieszkańców czeka paraliż lokalnych dróg, szybsze zużycie infrastruktury oraz nieustanny hałas generowany przez linie technologiczne i ciężki transport.
- Pylenie: Proces rozdrabniania zużytego sprzętu niesie za sobą ryzyko powstawania pyłów, które mogą unosić się nad miejscowością.
Służby wezwane na ratunek – co zrobi Sanepid i Wody Polskie?
Że sprawa jest poważna, świadczy fakt, do jakich instytucji musiał zwrócić się urząd. Burmistrz wystąpił o opinie do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (RDOŚ) we Wrocławiu, Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we Lwówku Śląskim oraz Zarządu Zlewni Wód Polskich we Lwówku Śląskim.
Najbardziej bulwersujący dla lokalnej społeczności może być fakt, jak mało czasu przewidują urzędowe procedury na realny opór i zgłaszanie uwag. Zgodnie z k.p.a., strony postępowania mogą zapoznać się z aktami sprawy w Urzędzie Gminy i Miasta Gryfów Śląski (pokój nr 3), jednak wnioski i wyjaśnienia można składać w terminie zaledwie 7 dni od daty otrzymania zawiadomienia.
Procedura ruszyła, podpisy zostały złożone, a machina urzędowa działa na pełnych obrotach. Czy mieszkańcy Wieży i okolic zdołają w tydzień zorganizować się i obronić przed widmem stania się regionalnym centrum przetwarzania elektrośmieci? Sprawa na pewno wywoła ogromne emocje na najbliższych spotkaniach z władzami gminy.


Dramat!
To nie przypadek że taka sytuacja występuje
WAKACJE – ludzie na urlopach, cisza nuda a tu nagle ciach 7 dni na przedstawienie potencjalnych uwag.
Mieszkańcy Wieży nie dajcie się nabrać!!!!
Daniel i Bożena potrafią bezinteresownie i szczerze….. to ma drugie dno
Zlikwidować ten syf zatruwajacy mieszkańców,wodę i ziemię 🫣😡🙈
Czy jest jakaś petycja złożona
A burmistrz znowu udaje ze nic sie nie dzieje i bawi sie w najlepsze podczas gdy pod nosem mieszkancow szykuje sie ekologiczna katastrofe!!! Jak mozna bylo dopuscic do tego zeby w tancu z inwestorami przepchnac projekt ktory oficjalnie moze ZAWSZE RAZACO I ZNACZACO WPLYWAC NA SRODOWISKO??? Przeciez to jest jawne dzialanie na szkode wlasnych mieszkancow i trucie naszych dzieci!!
Zamiast dbac o czyste powietrze i bezpieczenstwo to wlodarz funduje nam tykajaca bombe z elektrosmieciami i ciezka chemia bo tak najwygodniej bo kiedys tam bylo wysypisko wiec mozna znowu zrobic z Gryfowa smietnisko regionu!! Ciekawe czy pan burmistrz chcialby miec taki zaklad pod wlasnymi oknami?? Ale oczywiscie glosy mieszkancow i protesty ma sie gleboko gdzies licza sie tylko tabelki i ukladziki!! Czas sie obudzic i rozliczyc te wladze przy najblizszej okazji bo to co wyprawiaja to jest po prostu skandal i kpina z ludzi!!!
Panie Burmistrzu a gdzie były obiecane konsultacje społeczne??? Przed wyborami to pan potrafił chodzić od domu do domu i obiecywać złote góry a teraz za plecami ludzi przepycha się taką bombę ekologiczną. To jest jawne lekceważenie nas mieszkańców! Ktoś dostał ładne pieniądze za to żeby Gryfów stał się składowiskiem najgorszego syfu w okolicy?? Przecież ta inwestycja ma czarno na białym wpisane że może zawsze rażąco wpływać na środowisko a pan nam wmawia ze wszystko jest bezpiecznie i pod kontrolą. My tu żyjemy od pokoleń i nie pozwolimy żeby dla czyichś zysków niszczyć nasze miasto i zdrowie naszych wnuków. Kompletny brak wstydu i szacunku dla ludzkiego głosu ale pamiętamy to przy urnach wyborczych!!!!
Jemu to zwisa, swoje już załatwił. Kupił działke za pół ceny, niby na mamusię i obcy panią, która za chwilę stała się jego żoną.
brawo panie burmistrzu super strategia marketingowa dla miasta na prawde gratulacje xd inne gminy inwestuja w turystyke sciezki rowerowe i sciagaja normalne czyste biznesy a u nas standardowo stabilnie czyli robimy smietnik regionu. kto normalny bedzie chcial tu przyjechac albo kupic dzialke i sie wybudowac jak zaraz za rogiem bedzie smrod hałas i skladowisko elektrosmieci kwalifikowane jako zagrozene dla srodowiska?? ta decyzja to jest strzal w kolano dla rozwoju gryfowa i totalny regres. zamiast rozwijac potencjal miasta to wlodarz idzie na latwizne i funduje nam udręke na lata. znowu pokazal pan ze nie ma zadnej wizji na to miasto oprocz robienia z niego zascianka przemyslowego masakra wstyd mi za takie decyzje wladz
Zdumiewa mnie skrajna niefrasobliwość Pana Burmistrza. Mówimy o inwestycji, która w myśl przepisów została oficjalnie zakwalifikowana jako przedsięwzięcie mogące zawsze znacząco wpływać na środowisko. To nie są domysły, tylko twarda ocena ryzyka ekologicznego.
Forsowanie takiego projektu blisko zabudowań mieszkalnych i bez transparentnych konsultacji to podręcznikowy przykład fatalnego zarządzania. Zadaniem włodarza jest ochrona bezpieczeństwa mieszkańców, a nie bezkrytyczne uleganie inwestorom kosztem naszego zdrowia i wód gruntowych. Taka krótkowzroczność zasługuje na absolutną krytykę.
no ja poprostu nie wierze włodarz z lewicy wielki ekolog od siedmiu bolesci na plakatach to klimacik i zielone srodowisko a pod nos nam do Wiezy pcha takie gówno !! przeciez ta inwestycja ma czarno na białym ze ZAWSZE RAZACO WPŁYWA NA SRODOWISKO ,ludzie opamietajcie sie przeciez to zatruje nam studnie i wody gruntowe . panie burmistrzu gdzie te panskie lewicowe wartosci i dbanie o człowieka ?? sprzedał pan nas i nasza wies dla jakiegos smierdzacego interesu z elektrosmieciami, brak słow poprostu żenada i wstyd !!!