Zbylutów ponownie znalazł się na ustach mieszkańców całego powiatu. Zaledwie kilka dni po nagłośnieniu sprawy nielegalnego składowiska odpadów, miejscowość w gminie Lwówek Śląski znów szokuje. Tym razem chodzi o skrajne okrucieństwo wobec zwierząt.

Reklama
Reklama

Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt interweniował na jednej z posesji w Zbylutowie, gdzie ujawniono dramatyczne warunki, w jakich przetrzymywane były psy. Na miejscu znaleziono zwłoki jednego z nich – przypięte do łańcucha. Z ciała pozostał jedynie kręgosłup. Według inspektorów, zwłoki psa miały zostać częściowo zjedzone przez gęsi przebywające na terenie gospodarstwa.

Pozostałe psy żyły w skrajnie złych warunkach. Przy mrozie sięgającym nawet –15 stopni Celsjusza zwierzęta nie miały żadnych bud ani schronienia. Chroniąc się przed zimnem, chowały się pod maszynami rolniczymi. Brak podstawowej opieki, zabezpieczenia przed niskimi temperaturami oraz widoczne zaniedbania były powodem natychmiastowej interwencji.

To już kolejna skandaliczna sprawa w tej miejscowości. Niedawno informowaliśmy o nielegalnym składowisku odpadów, które w Zbylutowie miał urządzić syn radnego Gminy i Miasta Lwówek Śląski. Minęło zaledwie kilka dni, a wieś ponownie stała się symbolem rażących nieprawidłowości i braku odpowiedzialności.

Byłeś świadkiem czegoś podobnego?
Wypadek, awaria, coś, o czym powinniśmy napisać — wyślij nam zdjęcie albo krótki opis. Zajmuje to tylko 30 sekund. Zgłoś temat

Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt zapowiada dalsze działania. Inspektorzy podkreślają, że tego typu przypadki to jawne znęcanie się nad zwierzętami i nie mogą pozostać bez konsekwencji.

Sprawa wzbudza ogromne emocje wśród mieszkańców regionu. Coraz głośniej słychać głosy domagające się zdecydowanej reakcji służb i realnych kar dla osób odpowiedzialnych za cierpienie zwierząt. Zbylutów po raz kolejny staje się przykładem, do czego prowadzi obojętność i brak kontroli.

Marcel Wilk