Blisko 20 tysięcy drzew do wycinki. Rewitalizacja linii kolejowej Jelenia Góra – Lwówek Śląski nabiera tempa

Wybrano firmę, która usunie drzewa i krzewy zarastające nieczynną linię kolejową nr 283 między Jelenią Górą a Lwówkiem Śląskim. Do wycięcia przewidziano 19 255 drzew, a dodatkowo uporządkowane zostanie 20 hektarów zakrzaczeń. To jeden z pierwszych etapów przygotowań do przywrócenia ruchu kolejowego na tej trasie.

Po latach oczekiwania pojawiają się kolejne konkretne działania związane z rewitalizacją linii kolejowej nr 283, łączącej Jelenią Górę z Lwówkiem Śląskim przez Wleń i Dolinę Bobru. Dolnośląska Służba Dróg i Kolei we Wrocławiu rozstrzygnęła przetarg na usunięcie roślinności, która przez lata opanowała nieużywane torowisko.
Wykonawcą zadania została firma Biofot z Osiecznicy. Prace obejmą odcinek od drugiego do trzydziestego trzeciego kilometra linii.
Ponad 19 tysięcy drzew do usunięcia
Skala zaplanowanych prac jest duża. Zgodnie z dokumentacją do wycięcia przewidziano łącznie 19 255 drzew. Większość z nich, czyli 17 941 sztuk, może zostać usunięta na podstawie przygotowanej dokumentacji. Pozostałe 1314 drzew objęto decyzjami administracyjnymi wydanymi przez starostów powiatu lwóweckiego i karkonoskiego. W ich przypadku wykonawca będzie musiał przeprowadzić wykup.
Na tym jednak nie koniec. Porządkowanie terenu obejmie również około 20 hektarów zakrzaczeń, które przez lata rozrosły się wzdłuż torów.
Przed rozpoczęciem wycinki konieczne jest także uzyskanie opinii ornitologicznej. Dokument ma określić, czy na terenie objętym pracami występują chronione gatunki ptaków i czy znajdują się tam miejsca lęgowe wymagające odpowiedniego postępowania.
Wybrano wykonawcę. Ile będzie kosztować wycinka?
Do przetargu zgłosiło się 13 firm. Zaproponowane ceny znacząco się różniły – najtańsza oferta wynosiła niespełna 347 tys. zł, natomiast najdroższa sięgała niemal 2,5 mln zł.
Dolnośląska Służba Dróg i Kolei przeznaczyła na realizację zadania milion złotych brutto. W tym budżecie zmieściły się trzy oferty:
- Daka z Wlenia – 665 891,25 zł,
- Biofot z Osiecznicy – 346 904,64 zł,
- Elitelas z Baranowa Sandomierskiego – 968 689,80 zł.
Ostatecznie wybrano ofertę firmy Biofot z Osiecznicy, opiewającą na 346 904,64 zł. Zgodnie z założeniami umowa ma zostać podpisana w ciągu miesiąca, o ile nie pojawią się odwołania. Na wykonanie całego zamówienia przewidziano cztery miesiące od podpisania umowy.
Prace w terenie mają rozpocząć się w najbliższych tygodniach, po dopełnieniu wymaganych formalności.
Linia kolejowa zamknięta od 2016 roku
Ostatni regularny pociąg pasażerski przejechał trasą między Jelenią Górą, Wleniem i Lwówkiem Śląskim w grudniu 2016 roku. Od tego czasu infrastruktura stopniowo niszczała, a nieużywane torowisko zarastało samosiejkami i krzewami.
Linia nr 283 ma jednak wyjątkowe znaczenie dla regionu. Trasa prowadzi przez malowniczą Dolinę Bobru, w pobliżu Jeziora Pilchowickiego, i obejmuje między innymi tunele oraz mosty kolejowe. Przez lata stanowiła nie tylko element lokalnego transportu, ale również jedną z najbardziej charakterystycznych tras kolejowych w tej części Dolnego Śląska.
We wrześniu 2023 roku Województwo Dolnośląskie zawarło z PKP Polskimi Liniami Kolejowymi i PKP umowę dotyczącą nieodpłatnego przejęcia zarządzania częścią linii nr 283 na okres 30 lat. Przygotowania do rewitalizacji prowadzi Dolnośląska Służba Dróg i Kolei.
Wycinka to dopiero początek
Usunięcie drzew i krzewów ma przygotować teren do kolejnych etapów inwestycji. Samo uporządkowanie torowiska nie oznacza jeszcze, że pociągi będą mogły wrócić na trasę. Konieczne będą dalsze prace związane z rewitalizacją infrastruktury kolejowej.
Jednym z istotnych elementów przedsięwzięcia będzie remont mostu kolejowego w Pilchowicach. Przywrócenie sprawności całej trasy wymaga również odpowiedniego przygotowania pozostałych elementów infrastruktury.
Dla mieszkańców Lwówka Śląskiego, Wlenia i okolicznych miejscowości rewitalizacja linii nr 283 oznacza szansę na ponowne uruchomienie połączeń kolejowych. Na razie inwestycja wchodzi w etap porządkowania terenu, ale wybór wykonawcy wycinki jest kolejnym konkretnym krokiem w kierunku przywrócenia tej trasy do użytku.
na podstawie Gazety Wrocławskiej