Kładka nad Bobrem znów z opóźnieniem. Mieszkańcy poczekają do przyszłej wiosny

Mieszkańcy Lwówka Śląskiego jeszcze długo poczekają na odbudowę kładki nad Bobrem. Przeprawa zniszczona podczas powodzi we wrześniu 2024 roku miała być gotowa pod koniec tego roku. Ten termin jest już nieaktualny. Gmina i Miasto Lwówek Śląski ogłosiła kolejny przetarg, a obecnie wskazywany termin zakończenia prac to 15 kwietnia 2027 roku.
Sprawę kładki od początku śledzi również nasza redakcja. Informowaliśmy o kolejnych etapach inwestycji, problemach związanych z odbudową oraz sytuacji mieszkańców, którzy od miesięcy muszą korzystać z dłuższej trasy.
Temat sprawdzaliśmy także bezpośrednio wśród mieszkańców. Przeprowadziliśmy sondę uliczną, podczas której zapytaliśmy mieszkańców Lwówka Śląskiego, co sądzą o braku przeprawy i oczekiwaniu na jej odbudowę. Ich wypowiedzi pokazały, jak mocno problem wpływa na codzienne funkcjonowanie działkowców oraz osób mieszkających po drugiej stronie Bobru.
Termin zmieniany już kolejny raz
Historia odbudowy kładki to już nie tylko oczekiwanie, ale również kolejne zmiany terminów.
Jesienią 2025 roku, podczas rozpoczęcia prac, burmistrz Dawid Kobiałka mówił, że celem jest zakończenie inwestycji przed wiosną 2026 roku.
W październiku 2025, Burmistrz Dawid Kobiałka mówił:

„Celem naszym jest, żeby skończyć to przed wiosną przyszłego roku (…). Mamy nadzieję, że nasz sezon wiosenny będzie możliwością przygotowania tej kładki dla mieszkańców.”
W styczniu 2026 roku, gdy oficjalnie przekazano plac budowy wykonawcy, harmonogram przewidywał już zakończenie ostatniego etapu i oddanie kładki do użytku 30 czerwca 2026 roku.
Później termin przesunięto na koniec 2026 roku. Ostatecznie również ta zapowiedź okazała się nieaktualna.
Teraz gmina ogłosiła kolejne postępowanie dotyczące odbudowy kładki. Nowy termin zakończenia prac wyznaczono na 15 kwietnia 2027 roku.
Jednym z problemów, który pojawił się podczas realizacji inwestycji, było przechylenie jednego z filarów. W lutym 2026 roku podpora odchyliła się od pionu o około 60 centymetrów i zdecydowano o jej rozebraniu. Później z realizacji zamówienia wycofał się wybrany wykonawca, co spowodowało konieczność przeprowadzenia kolejnego postępowania.
Mieszkańcy zamiast kilkuset metrów pokonują nawet sześć kilometrów
Brak kładki szczególnie mocno odczuwają osoby korzystające z ogródków działkowych. Zamiast kilkuset metrów mieszkańcy muszą w niektórych przypadkach pokonywać nawet około sześciu kilometrów. Poniżej fragment rozmowy mieszkańców z dziennikarzem Radio Wrocław
Z kładki korzystało szacunkowo około 250 osób – mieszkańców i działkowców.
Jednym z mieszkańców, który odczuwa skutki braku przeprawy, jest 86-latek.
„Ja mam 86 lat i jak jeżdżę autobusem, to jadę. Jak nie, to idę pieszo te sześć kilometrów”.
Mieszkańcy zwracają uwagę również na problemy z transportem rzeczy na działki.
„Ktoś coś wozi, może jakąś ziemię, coś, to też jest utrudnienie, bo jak to wszystko przywieźć taką trasą?”
Jak wskazują, brak przeprawy dotyka również osób mieszkających po drugiej stronie rzeki.
„Za kładką tam ludzie mieszkają”.
Nie brakuje również rozczarowania kolejnymi przesunięciami terminu:
„Mówię: obiecują, a tego nie widać”.
Radio Wrocław o problemie mieszkańców
O obecnej sytuacji związanej z kładką informowało również Radio Wrocław. To właśnie z materiału tej rozgłośni pochodzą cytowane wyżej wypowiedzi burmistrza Dawida Kobiałki oraz mieszkańca. Materiał pokazuje również, jak brak przeprawy wpływa na codzienne życie osób korzystających z ogródków działkowych.
Burmistrz w rozmowie z Radio Wrocław odniósł się do kolejnej zmiany terminu:
„W nowym przetargu data do 15 kwietnia 2027. I tutaj mogę jako burmistrz przeprosić za to, ponieważ ta data grudniowa, o której mówiłem, wiązała się z tym, że mieliśmy do końca listopada odebrać już gotową kładkę. Natomiast nie przewidziałem tego, że firma na ostatnim etapie się wycofa z przetargu, do czego oczywiście mieli prawo”.
Kiedy mieszkańcy w końcu odzyskają przeprawę?
Odbudowa będzie mogła ruszyć po rozstrzygnięciu obecnego przetargu i podpisaniu umowy z wykonawcą.
Jeżeli postępowanie zakończy się pomyślnie, a prace będą przebiegały zgodnie z harmonogramem, nowa kładka ma być gotowa 15 kwietnia 2027 roku.
Dla mieszkańców oznacza to kolejne miesiące korzystania z objazdów i nadrabiania kilometrów.
My nadal będziemy śledzić tę sprawę i informować, kiedy faktycznie ruszą prace oraz czy tym razem termin odbudowy zostanie dotrzymany.
Marcel Wilk na podstawie Radio Wrocław