Dożynki w Gminie Wleń za nami! Uroczysty ceremoniał i podziękowania dla rolników
W niedzielę, 6 września, odbył się drugi dzień Gminnego Święta Plonów. O ile pierwszy dzień upłynął pod znakiem lokalnej integracji i wydarzeń towarzyszących, o tyle niedziela miała charakter wybitnie oficjalny i podniosły. To właśnie tego dnia rozpoczął się tradycyjny ceremoniał dożynkowy, stanowiący serce całego święta.

Uroczystości zainaugurowała msza święta dziękczynna, odprawiona w intencji rolników oraz w podziękowaniu za tegoroczne plony. Po nabożeństwie zebrani mieszkańcy oraz zaproszeni goście zgromadzili się, by uczestniczyć w dalszej części ceremoniału. Wyjątkową oprawę wydarzenia tworzyły wieńce dożynkowe – każde sołectwo z terenu gminy przygotowało własne dzieło. Wieńce, uwite ze zbóż, kwiatów, ziół i owoców, zachwycały kunsztem wykonania i precyzją, z jaką lokalne społeczności kultywują tę wielowiekową tradycję.





Słowa wdzięczności i uznania dla trudu rolników
Niezwykle ważnym punktem oficjalnej części ceremonii było wystąpienie Burmistrza Gminy i Miasta Wleń, Artura Zycha. W swoim przemówieniu włodarz powitał przybyłych gości, przedstawicieli władz państwowych, samorządowych, służb mundurowych oraz instytucji, jednak szczególne słowa skierował do gospodarzy tego święta – rolników:

„Gdy ponad 50 lat temu (…) chodziłem z moim dziadkiem za pługiem, myślałem sobie, że ta praca rolnika jest taka bardzo trudna i że ten świat powinien ułatwiać rolnikom to, co robią.”
„Minęło 50 lat. Wydaje się, że rolnictwo poszło bardzo do przodu (…). A przecież wiecie doskonale, że tak nie jest (…) praca na roli to bardzo ciężka praca. Jak to pięknie dzisiaj ksiądz proboszcz powiedział podczas kazania: my wzajemnie się potrzebujemy (…) bo przecież bez rolnictwa i bez rolników nie byłoby chleba.”
„Dzisiaj rolnicy mają olbrzymie problemy z różnych powodów – muszą walczyć z konkurencją, muszą walczyć z suszą (…). Dlatego też trudno, żebyśmy nie chylili czoła przed ich ciężką pracą (…). Uprawa roli na terenie naszej gminy jest bardzo trudna, ponieważ jesteśmy gminą podgórską. Mamy bardzo niewielu rolników wielkoobszarowych – naliczyliśmy ich piętnastu, mamy takich, którzy mają od 10 do 50 hektarów – około 40, czyli ich naprawdę jest bardzo niewielu.”
„Chylę czoła przed Waszą pracą, bardzo Wam dziękuję (…). Jeździłem trochę po Europie, po świecie i muszę powiedzieć jedno: polski chleb jest chlebem najlepszym i chciałbym, żeby tak zostało.”


Dzielenie się chlebem – głęboki symbol wspólnoty

Po oficjalnych przemówieniach nadszedł najbardziej poruszający moment ceremonii. Burmistrz Artur Zych, wraz z Zastępcą Burmistrza Pamelą Dziekiewicz oraz Wiceprzewodniczącą Rady Miejskiej Joanną Grochowską, uroczyście przełamali i rozdali chleb wypieczony z mąki pochodzącej z tegorocznych zbiorów wśród wszystkich zgromadzonych mieszkańców i gości.



Dzielenie się chlebem w polskiej tradycji dożynkowej niesie za sobą głębokie i wielowarstwowe znaczenie. Chleb jest przede wszystkim owocem ciężkiej, całorocznej pracy rolników, wspieranej siłami natury – wspólny gest jego rozdawania stanowi wyraz najwyższego szacunku dla ludzkiego trudu oraz dziękczynienia za owoce ziemi. Jednocześnie wspólne spożywanie chleba przełamuje bariery i łączy wszystkich uczestników bez względu na funkcje czy status, symbolizując przynależność do jednej lokalnej społeczności. Jest to również gest życzliwości i gościnności, wyrażający pragnienie, aby w nadchodzącym roku nikomu w gminie nie zabrakło podstawowych dóbr ani pożywienia. Wreszcie, chleb od wieków utożsamiany z życiem, bezpieczeństwem i dostatkiem przypomina o obowiązku szanowania żywności i niesienia pomocy potrzebującym.
Niedzielne uroczystości we Wleniu były nie tylko okazją do podsumowania tegorocznych prac polowych, ale przede wszystkim żywym dowodem na to, jak ważna dla lokalnej tożsamości jest tradycja, wzajemny szacunek oraz kultywowanie wartości, które od pokoleń łączą mieszkańców wsi i miast.