Adwokatka Joanna K. z Jeleniej Góry – zatrzymana. Chodzi o aferę powodziową

Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Europejską (EPPO) odsłoniło szokujące kulisy wyłudzania funduszy przeznaczonych dla przedsiębiorców poszkodowanych przez kataklizm. Sąd w Katowicach zdecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztu na trzy miesiące wobec adwokat Joanna K. oraz jej męża Jacka K. To odprysk wielowątkowej afery wokół Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego (KARR), która dystrybuowała rządowe i unijne wsparcie.
Biznes na szkodach, których nie było
Centralną postacią procederu jest powiązana z podejrzanymi spółka Kadalore. Jacek K. posiada w niej większościowy pakiet udziałów (8 z 10), natomiast funkcję prezesa sprawowała Joanna K. Podmiot ten pozyskał z KARR dwie preferencyjne pożyczki powodziowe na łączną kwotę 3,2 miliona złotych. Pieniądze miały posłużyć na ratowanie i odbudowę działalności gospodarczej – planowano m.in. stworzenie sali zabaw w Jeleniej Górze.
Jak ustalili śledczy, cała konstrukcja opierała się na fikcji. Lokal, w którym miała powstać inwestycja, znajdował się w miejscu, do którego fala powodziowa w ogóle nie dotarła. Mimo to pozyskano poświadczające nieprawdę zaświadczenie o zniszczeniach, posługując się nieprawdziwymi oświadczeniami o rzekomym zalaniu nieruchomości. Dokument w urzędzie odebrała osobiście pełnomocniczka spółki – adwokat Joanna K.
Mechanizm przestępstwa i zatrzymania
Współpraca z KARR zaowocowała wypłatą 200 tysięcy złotych z pierwszego strumienia pomocy oraz kolejnych 3 milionów złotych z funduszy powiązanych z Bankiem Gospodarstwa Krajowego (BGK). Środki te jednak nie doczekały się rzetelnego rozliczenia na cele statutowe. Co więcej, zamówienie na sprzęt do sali zabaw złożono dopiero wiele miesięcy po powodzi, a za samo wyposażenie spółka nigdy nie zapłaciła, co skończyło się prawomocnymi wyrokami sądowymi i nakazami zapłaty na rzecz wykonawców.
Sprawa nabrała międzynarodowego i ogólnokrajowego tempa, gdy w działania zaangażowała się Prokuratura Europejska. Jacek K. został zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego bezpośrednio po lądowaniu samolotu rejsowego z Warny na lotnisku we Wrocławiu, skąd przewieziono go do Katowic. W ramach skoordynowanych akcji zatrzymano łącznie sześć osób.
Zarzuty i dalsze perspektywy śledztwa
Zatrzymanym przedstawiono zarzuty dotyczące oszustw w związku z ubieganiem się o środki pomocowe oraz posługiwania się poświadczającymi nieprawdę dokumentami w celu wyłudzenia pożyczek. Dla lokalnego środowiska prawniczego fakt zatrzymania znanej adwokatki jest potężnym wstrząsem, pokazującym, że immunitet zawodowy i znajomość mechanizmów prawnych nie chronią przed bezwzględnymi działaniami organów ścigania, gdy w grę wchodzi defraudacja funduszy unijnych i krajowych.
Prokuratura Europejska zapowiada dalsze czynności, analizując pełny obrót zabezpieczonymi środkami oraz krąg ewentualnych współuczestników procederu w strukturach samorządowych i agencji regionalnych.