Śledztwo w sprawie prac po powodzi w Lwówku Śląskim. Prokuratura: podejrzenie poświadczenia nieprawdy

Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze prowadzi śledztwo dotyczące podejrzenia niedopełnienia obowiązków służbowych oraz poświadczenia nieprawdy w dokumentacji związanej z pracami mającymi na celu usuwanie skutków powodzi. Sprawa dotyczy wydarzeń z 12 listopada 2025 roku w Lwówku Śląskim.
Postępowanie związane jest z dokumentacją dotyczącą odbioru końcowego prac wykonanych w ramach zadania „Usuwanie skutków powodzi na ciekach i infrastrukturze będącej w administracji PGW Wody Polskie 2025”.
Chodzi o dokumentację odbiorową
Jak przekazała prokuratura, prace były realizowane na podstawie umowy zawartej 12 września 2025 roku. Śledczy badają przede wszystkim okoliczności sporządzenia protokołu odbioru końcowego.
W dokumencie miało zostać wskazane, że wszystkie prace objęte umową zostały wykonane, a ich jakość oceniono jako dobrą. Według ustaleń będących przedmiotem śledztwa rzeczywistość miała wyglądać inaczej.
Prokuratura wskazuje, że 12 listopada 2025 roku znaczna część prac nie była jeszcze wykonana.
To właśnie kwestia prawidłowości dokumentacji oraz zgodności jej treści ze stanem faktycznym jest obecnie przedmiotem postępowania.
Policja wkroczyła do siedziby Wód Polskich
W czwartek, 13 sierpnia 2026 roku, w związku ze śledztwem funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze wykonywali czynności procesowe. Działania zostały przeprowadzone na polecenie prokuratora Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.
To właśnie tego dnia przed siedzibą Zarządu Zlewni Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Lwówku Śląskim pojawiły się policyjne samochody. Do budynku weszli funkcjonariusze wraz z prokuratorem.
Teraz wiadomo już oficjalnie, że działania miały związek ze śledztwem dotyczącym prac związanych z usuwaniem skutków powodzi.
Nikt nie usłyszał zarzutów
Postępowanie prowadzone jest w kierunku czynów określonych w art. 231 § 1 Kodeksu karnego, dotyczącego niedopełnienia lub przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, oraz art. 271 § 1 Kodeksu karnego, odnoszącego się do poświadczenia nieprawdy w dokumentacji, w związku z art. 11 § 2 Kodeksu karnego.
Prokuratura podkreśla jednocześnie, że nikomu dotychczas nie przedstawiono zarzutów.
Śledztwo nadal trwa i, jak zaznacza prokuratura, ma charakter rozwojowy. Oznacza to, że jego zakres może ulec zmianie w zależności od ustaleń poczynionych przez śledczych.
Na obecnym etapie prokuratura nie przekazuje dalszych szczegółów. Jak wskazano w odpowiedzi, z uwagi na dobro prowadzonego postępowania udzielenie dodatkowych informacji dotyczących sprawy nie jest obecnie możliwe.