Radny, instruktor jazdy stanął na zakazie. Żąda usunięcia artykułu od redakcji, bo nagłośniła jego wykroczenie.
Coraz częściej mieszkańcy Lwówka zadają sobie pytanie, patrząc na to, co dzieje się na miejskich ulicach. Chodzi o nielegalne parkowanie na chodnikach, skwerach i innych miejscach, które nie zostały zaprojektowane do parkowania. Takie zachowanie nie tylko psuje estetykę miasta, ale i prowadzi do zniszczeń w infrastrukturze miejskiej – zapadające się krawężniki, pękająca kostka brukowa i ślady po oponach w miejscach, które zaledwie kilka miesięcy temu zostały odnowione za publiczne pieniądze.

Mieszkańcy coraz częściej skarżą się na ten problem. W wiadomościach do redakcji pojawiają się pytania, dlaczego nikt nie reaguje na te nieprawidłowości i czy kierowcy parkujący w takich miejscach ponoszą jakiekolwiek konsekwencje. Społeczne oburzenie rośnie, a tymczasem nielegalne parkowanie, mimo że staje się coraz bardziej powszechne, nie zostaje odpowiednio ukarane.
Ale sytuacja nabrała szczególnego charakteru, gdy okazało się, że jednym z winowajców jest sam radny Grzegorz Ślusarczyk. To on stanął w miejscu, które nie jest do tego przeznaczone, i to w miejscu, które zostało wyraźnie oznaczone jako strefa, gdzie parkowanie jest zabronione. W odpowiedzi na artykuł, który pojawił się na portalu Lwowek24, radny wystosował ostrego SMS do redakcji, w którym oskarżył autora tekstu (mnie, Marcela Wilka) o „szkalowanie” swojej osoby, twierdząc, że jego samochód był zaparkowany prawidłowo.

Warto przyjrzeć się tej sprawie z bliska. Radny Grzegorz Ślusarczyk twierdzi, że jego auto było zaparkowane zgodnie z przepisami prawa, wskazując na art. 49 ust. 2 pkt 4 Prawa o ruchu drogowym, który mówi, że w strefie zamieszkania pojazd może parkować tylko w wyznaczonych miejscach.
Jednak w tej konkretnej lokalizacji, czyli na placu przy ratuszu, parkowanie w tym miejscu, w którym zaparkował radny, jest zabronione. Ustalenia są jednoznaczne – pan Ślusarczyk zaparkował na przeciwko restauracji, a nie wzdłuż Restauracji Rycerska, w miejscach wyznaczonych, jak przewidują przepisy gminne. Ponadto, Straż Miejska, która interweniowała w tej sprawie, ukarała go pouczeniem, co w świetle prawa oznacza przyjęcie winy za to wykroczenie.


Gdzie zatem można parkować? Można parkować wyłącznie w miejscach wyznaczonych, na poniższej grafice oznaczone są one zielonym podkreśleniem.



Dziwi fakt, że radny, który jest instruktorem nauki jazdy, nie przestrzega zasad, które są mu dobrze znane. Jako profesjonalista, powinien doskonale rozumieć przepisy i ich konsekwencje, a jego zachowanie wydaje się sprzeczne z jego zawodową rolą. To dodatkowo podważa zaufanie mieszkańców do osób piastujących stanowiska publiczne, które powinny dawać przykład przestrzegania prawa.

Art. 49. – [Zakazy zatrzymania i postoju] – Prawo o ruchu drogowym. Zgodnie z art. 49 ust. 2 pkt 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. 1997 nr 98 poz. 602 z późn. zm.), w strefie zamieszkania (obszar oznaczony znakiem informacyjnym D-40) zabrania się postoju pojazdu w innym miejscu niż wyznaczone w tym celu.”
Co więcej, fakt, że radny Ślusarczyk grozi redakcji powiadomieniem organów ścigania, budzi wątpliwości co do intencji i stosunku do krytyki. Czy to oznacza, że każda uwaga na temat nieprawidłowości, która dotyczy osób publicznych, powinna kończyć się groźbą pozwu? Takie zachowanie jest szczególnie dziwne, biorąc pod uwagę, że odpowiedzialność za złamanie przepisów ruchu drogowego jest rzeczą powszechnie znaną i rozumianą przez większość obywateli, w tym radnych i instruktorów nauki jazdy.
W tej sytuacji pojawia się pytanie o konsekwencje, które powinny zostać wyciągnięte wobec osób, które łamią przepisy w sposób publiczny i ewidentny. Społeczność Lwówka ma prawo oczekiwać, że wszyscy – w tym osoby piastujące funkcje publiczne – będą traktowani na równi, a przepisy będą egzekwowane bez wyjątku.
Radny Ślusarczyk, zamiast próbować „zamknąć usta” mediom i obwiniać innych, powinien przeprosić mieszkańców Lwówka i dać przykład tym, jak przestrzegać zasad, które sam powinien znać najlepiej. Zamiast się bronić, lepiej byłoby, gdyby uznał swoje błędy i zadbał o poprawę wizerunku zarówno miasta, jak i swojego własnego.
Marcel Wilk
Jaki wstyd Panie radny. Pan jest instruktorem jazdy?! Niemożliwe
Macie poważnych przeciwników – w zeszłym tygodniu kiblak podawał do organów ścigania a w tym Ślusarczyk. On poważnie jest instruktorem jazdy czy to słaby żart?
Jest instruktorem jazdy ale chyba kursantką to patrzy w „oczy ” 😀a nie na drogę 😀
Ostatnio to radni wszystko chcą zamieść pod dywan i straszą organami ścigania.
Myślą, że są Bogami
Jeden z drugim
Tydzień temu Tadek odpadek teraz Grześ
Wspaniała ekipa, samych znakomitości! Kwiat i elita „Po stronie mieszkańców”. Pogonić ich wszystkich
Takich ludzi należy natychmiast eliminować z życia publicznego. Wyjątkowo niebezpieczna postawa
I co? Złożył to zawiadomienie czy tylko poszczekał?
Można być głupim ale żeby się z tym tak obnosić…
Odwołać natychmiast !!!!
Tylko że on z tej samej bandy co burmistrz. Ciekawe jak rozegrają sprawę, pewnie przemilczą.
On jest „że stowarzyszenia po stronie mieszkańców”
Czy my ludzie możemy odwołać takiego typa? przecież to wstyd że taki ktoś nas reprezentuje
Dobrze mówisz Sylwia
Skandaliczne towarzystwo radnych. Skandaliczne milczenie władz stowarzyszenia. Skandaliczna akceptacja stanu rzeczy przez burmistrza. Obrzydliwe zachowania
Kolejna wtopa człowieka ze „stowarzyszenia po stronie mieszkańców” BUTA I AROGANCJA
Do dymisji, natychmiast!
Kolejny radny ze stowarzyszenie po stronie oprawców łamie wszystkie przepisy .
Po drugie to zrobił mi dzień hehe cały czas mam atak śmiechu
Niech on już się nie ośmiesza! Niech wystąpi z rady bo wstyd mieć takiego radnego
Ciekawe czy burmistrz cos z nim zrobi i z kiblakiem ?Powinien wywalić ich z rady.Taki wstyd
Potrafi wyrzucać dobrych pracowników to dlaczego nie wyrzuci złych radnych? Kolesiostwo za moje pieniądze! Miał być taki uczciwy
Niestety nie ma takiej procedury, są dwie opcje: albo sam zrezygnuje albo mieszkańcy przeprowadzą referendum o odwołanie całej rady.
On nie zrezygnuje bo nie ma wstydu .Będzie dalej doił kasę z podatników.
Ten człowiek nie ma honoru
Najpierw pianie że referendum na burmistrza A teraz na rade. Krowa która dużo ryczy mało mleka daje
A który to ten taki dobry byl?
Manipulant straszny z niego .
Nie raz nie dwa dał już d…y
Oni myślą że wszystko Im się upiecze .
Do czasu , do czasu
Jeżeli tak uczy kursantów” nauki jazdy „to podziękujmy temu Panu.sam powinien jeszcze raz zdać egzamin .
Pewnie ma immunitet.
Do Dymisji !
Skoro prawidłowo stanął to dlaczego żąda usunięcia artykułu ? Ponadto przecież w tym artykule nie ma podanych danych osobowych właściciela. To czego tu się bać ?
Obecna kadencja władz miejskich przejdzie do historii jako akt splugawienia miasta. Kto to jest Ślusarczyk? Napiszcie mi coś więcej o nim bo nie jestem tutejsza
Na jakiej podstawie pan Radny żąda usunięcia artykułu „szkalującego jego osobę” ? Przecież tam nie ma napisanego imienia i nazwiska właściciela pojazdu, a nawet nie widać numeru tablic rejestracyjnych. To o jakim szkalowaniu tutaj mówimy? A czy prawidłowo zaparkowany to tutaj mam wątpliwości…
Oni wszyscy siebie warci
Wszyscy chcą sprawę zatuszować ,Grześ,Tadek …straszą policja
Burmistrz nawet komentarza na ich temat nie napisal
W artykule została zawarta rzetelna krytyka, oparta na faktach i działająca w interesie publicznym. Identyfikacja pojazdu była możliwa tylko dlatego, że właściciel sam rozpoznał swój samochód, a przeciętny czytelnik nie mógł ustalić, czyj to pojazd. W artykule nie podano żadnych danych osobowych, imienia ani nazwiska, na załączonym w artykule zdjęciu nie widać tablic rejestracyjnych. Przeciętna osoba nie jest w stanie ustalić właściciela pojazdu. Ponadto brak bezpośredniego wskazania osoby. Artykuł dotyczył nieprawidłowego parkowania, a nie konkretnej osoby. Tu zwykle nie dochodzi do naruszenia dóbr osobistych.
Ślusarczyk to ma jednak bardzo przenikliwy umysł – wygląda jakby z Koblakiem spędzili wiele lat w tej samej podstawówce. Sam się podał na tacy za sprawę gróźb bezprawnych. Sam się zadenuncjował w sprawie parkowania. Szkoda, że jeszcze sam sobie nie wszczął na przykład procedury niebieskiej karty – chociaż kto wie, może to jeszcze przed nami. Jednym słowem tytan intelektu.
Właśnie sam się zdemaskował tylko
Standardy pisowskich elit – Kredkowski, Ślusarczyk, Koblak i wszystko w temacie
A może intelekt z KO
Ludzie! Zbierzmy się i zróbmy referendum ich wszystkich bo widać doprowadzają Lwówek do ruiny.
Burmistrz nawet nie komentuje ostatnio swoich „sławnych radnych ”
Wstyd mi , że jestem mieszkańcem Lwówka. Głosowałem na Pana Dawida i co ? Zawiodłem się bardzo.Glosowalem też na Pana Jacka Skruche i jak patrze na swoją ulice to kiła i mogiła
Szeryf nie skomentuje tego bo sam nie jest Święty I ma też wiele za uszami
Widziałem na własne oczy jak kiedyś jechał ze Snajperem w stronę ulicy Browarnej (przez ten łuk)gdzie jest zakaz wjazdu .Można. można.
Snajper? Who is that?
DO DYMISJI
Dzban i reszta mułu
Czy ja dobrze przeczytałem że za takie wykroczenie Straż Miejska ukarała go tylko upomnieniem.? Nie dziwi mnie to w ogóle jak można swojego karać? A potem statystyki SM to 19 mandatów na rok. Kolejny przykład że straż miejska robi co im włodarze nakażą swoich nie karać. Czy to nie przed wyborami pan Burmistrz mówił o ponad 50% źle zaparkowanych samochodach w mieście? Przed wyborami mówiono dużo , nawet się było po stronie mieszkańców, ale to przed wyborami aby zdobyć władze. Dla pana radnego-instruktora proponuje naukę przepisów ruchu drogowego.
Skoro Straż Miejska wydała upomnienie to znaczy że jednak samochód nie był prawidłowo zaparkowany.
Jesteś zgloszony na policji …🤦
Buta i średniowieczna pycha możnowładców oraz głupota emanują z tej yntelygentnej gęby radnego.
fakt, że radny grozi redakcji powiadomieniem organów ścigania, budzi wątpliwości co do inteligencji
Wszystkich pozwie, za fakty. Referendum proponuje jak w Krakowie.
Referendum!
Brawo redakcja👍
Dlaczego radny dostał tylko pouczenie? Każda inna osoba dostałaby mandat i punkty karne.
W takiej sytuacji Radny powinien zostać pozbawiony prawa do wykonywania zawodu instruktora jazdy, ponieważ nie zna się na przepisach ruchu drogowego. Co defakto prowadzić może w przyszłości do utraty prawa jazdy lub niezdania egzaminów państwowych przez jego kursantów. To jest skandla, że ktoś kto nie zna przepisów jest instruktorem jazdy
I potem efekty nauki takich instruktorów widać na ulicach. Wstyd
No i jak z tym zawiadomieniem organów ścigania