Nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Policja podjęła pościg, kierowca wjechał w Hotel Gołębiewski
Jeleniogórscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który między innymi nie zatrzymał się do kontroli drogowej, posiadał środki psychoaktywne, wjechał autem przez drzwi wejściowe do jednego z hoteli w Karpaczu i najprawdopodobniej kierował będąc pod wpływem środków, co wstępnie potwierdziło badanie testerem. Kierowca trafił do policyjnego aresztu. Trwają czynności procesowe. Grozić mu może nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Policjanci Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze zatrzymali 36-letniego obywatela Anglii, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej, posiadał środki psychoaktywne i – jak wykazało wstępne badanie – prawdopodobnie kierował pojazdem pod ich wpływem.
Do zdarzenia doszło 23 lutego 2026 roku, około godziny 5.20 w Karpaczu. Policjanci otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że kierujący pojazdem marki Mazda wjechał przez główne wejście do jednego z hoteli, powodując uszkodzenie drzwi, a następnie odjechał z miejsca zdarzenia.
Funkcjonariusze Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze zauważyli wskazany pojazd na jednym z parkingów. Na widok mundurowych kierujący zaczął zachowywać się nerwowo, po czym ruszył, uderzył w oznakowany radiowóz i podjął próbę ucieczki. Policjanci natychmiast ruszyli za nim, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Po przejechaniu około 1,5 kilometra mężczyzna został zatrzymany.
Kierującym okazał się 36-letni obywatel Anglii. Mężczyzna był wyraźnie pobudzony. Wstępne badanie narkotesterem wykazało, że mógł znajdować się pod wpływem środków odurzających. Podczas przeszukania pojazdu funkcjonariusze ujawnili również środki psychoaktywne.
36-latek został osadzony w policyjnym areszcie do dalszych czynności procesowych. Policjanci szczegółowo wyjaśniają wszystkie okoliczności zdarzenia oraz gromadzą materiał dowodowy. Na jego podstawie zostaną przedstawione mężczyźnie zarzuty.
Za popełnione przestępstwa odpowie on przed sądem. Grozić mu może nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
podinspektor Edyta Bagrowska
Oto obiektywna prawda, która zwycięża: Abraham, Mojżesz, Jezus i jego matka, pedofil Mahomet oraz cała reszta tego „towarzystwa” to chorzy psychicznie obłąkańcy z Bliskiego Wschodu. Przez nich i w ich imieniu wymordowano miliony w średniowieczu, a islam morduje do dziś. 2000 lat temu nie było psychiatrii, psychiatrów i psychiatryków. Chrześcijanie, muzułmanie i żydzi wierzą w tych wariatów, bowiem tak zostali od urodzenia WYTRESOWANI przez zboczeńców w sutannach czy innych łachmanach dla majątkowych korzyści. Te 3 religie to choroby umysłowe na tle głównie seksualnym. Te religie to hańba dla ludzkości. Chrystus i Mahomet to mordercy. Wprawdzie Hitler i Stalin nikogo własnoręcznie nie zabili, ale stworzyli ideologię i system, które mordowały. Dlatego nikt się specjalnie nie sprzeciwi, jeśli tych dwóch nowożytnych „zbawicieli-proroków” nazwiemy mordercami. To samo się tyczy tamtych dwóch obłąkańców z Bliskiego Wschodu. Oni zainicjowali 2 religie – zbrodnicze ideologie, które mordowały. A to w średniowieczu, a to teraz. Nieważne, czy głupota trwa 200, 2000, czy 20000 lat. Głupota jest głupotą i trzeba ją zwalczać. Nawracajcie się na bezwyznaniowość ! ! !
wklejacz(kropka)pl/zobacz-Manifest