Komendant Straży Miejskiej w Lwówku Śląskim, Krzysztof Siczek rezygnuje z funkcji

Do naszej redakcji napływały w ostatnich dniach informacje od czytelników dotyczące rezygnacji Komendanta Straży Miejskiej w Lwówku Śląskim. Zgłoszenia te otrzymaliśmy z prośbą o ich weryfikację. Po sprawdzeniu potwierdzamy – to prawda, informację potwierdził lwówecki magistrat.

Jak wynika z odpowiedzi na wniosek o dostęp do informacji publicznej z dnia 5 lutego 2026 roku, obecny Komendant Straży Miejskiej, Krzysztof Siczek, będzie pełnił swoją funkcję do dnia 31 marca 2026 roku. Po tym terminie przestanie kierować jednostką, całkowicie przestanie pracować zarówno w straży miejskiej / Urzędzie Gminy i Miasta Lwówek Śląski.
Z przekazanych informacji wynika również, że miasto rozważa dalsze kroki związane z obsadzeniem stanowiska. Brane pod uwagę są dwa rozwiązania: awans wewnętrzny jednego z obecnych pracowników lub ogłoszenie naboru na kierownicze stanowisko urzędnicze Komendanta Straży Miejskiej.
W odpowiedzi na wniosek poinformowano także, że aktualnie w Straży Miejskiej w Lwówku Śląskim zatrudnione są cztery osoby. Zmiana na stanowisku komendanta może więc mieć istotny wpływ na funkcjonowanie tej niewielkiej jednostki.
Marcel Wilk
Bardzo dobrze się stało. Zawsze jest Izerski Bus Przewozy Turystyczne. Firma działa od 2021 roku. A kto był i jest właścicielem?
Ch.j cię to obchodzi ale pytać się możesz
Cysiu zero straty haha
Ten człowiek nie miał pojęcia o kierowaniu trzema ludzmi. Do społeczeństwa był arogancki. Niech teraz jeździ busem Izery. Zycze naszemu miastu żebyśmy mieli komendanta co zna prawo i jest empatyczny do ludzi.
Płakać nie będziemy.
Krzysiu,Mariolkowy trol
Krzysztof jest jednym z lepszych funkcjonariuszy z jakimi pracowałem. Gdyby nie on i jego sztab plus dyspozycyjność nie jedno LLA leżało by trupem. To on podejmował współpracę z pracownikami LOK, OSP czy PSP . To dzięki niemu i jego ludziom mogliście być bezpieczni. Nie wszyscy wiedzą o nożownikach i złodziejach na koncercie szybko wyeliminowanych z tłumu dzieki SM i ochronie ,,czarnych” . Nie wszyscy wiedzą o próbach kradzieży sprzętu ze scen i gdyby nie czujność Strazy miejskiej i ochrony mielibyście nagłośnienie na scenach ale w dupie . Panie Komendancie – dziekujemy za lata służby. Zaszczytem bylo uczyć się obok Pana i służyć społeczeństwu.
Możliwe że na LLA komendant dobrze działał. Jednak w innych sprawach milczał bo tak było wygodnie i koleżeństwo też było.