Pytałeś syneczku kiedy Ojciec wróci z powstania
Pytałeś czy Polska z tych zaborczych gruzów już się wyłania
Do pacierza dodawałeś słowa : Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie
Teraz wierny wspólnej sprawie, poczuwszy polskich maków woń
Sam chwyciłeś za broń i poszedłeś w bój walczyć za co zginął Ojciec i Dziadek Twój.
Odwiedziłeś ich mogiły w ciemnym lesie przed walką, które tym niemym głosem mówiły : Miej nadzieję i nie żegnaj się jeszcze z Matką.
Bo choć ta ziemia przez trzy sępy wciąż jeszcze rozdarta i przeklęta - Matka twoja po wieki święta.
W rytm legionowych pieśni szumiały nad mogiłami przodków te drzewa jesienne, a mieniące się na nich liście wprowadzały w trans niczym marzenia senne
i stojąc tak w tym lesie z białą różą na karabinie pytałeś syneczku czy twa Ojczyzna odrodzi się czy zginie.Maciej Huzarewicz
Edukacja i Kultura
Wiersz na Święto Niepodległości
Masz temat, o którym powinniśmy napisać?
Widziałeś coś ważnego w okolicy? Zrób zdjęcie telefonem i wyślij zgłoszenie — zajmuje to tylko 30 sekund, a czytamy każde. Zgłoś temat
Widziałeś coś ważnego w okolicy? Zrób zdjęcie telefonem i wyślij zgłoszenie — zajmuje to tylko 30 sekund, a czytamy każde. Zgłoś temat
Zaciekawił Cię ten temat?
Zostaw komentarz — Twoja opinia może pomóc innym mieszkańcom.








Komentarze (0)
Jeszcze nikt tu nie napisał — może to Ty będziesz pierwszy?