Mirsk również włączył się w 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, który w tym roku poświęcony jest zdrowym brzuszkom naszych maluszków. Mieszkańcy po raz kolejny pokazali, że pomaganie nie zna granic – ani pogodowych, ani wiekowych.
Na ulicach miasta spotkać można było wolontariuszy WOŚP, którzy z puszkami zachęcali do wsparcia zbiórki. Każdy datek trafiający do puszki był nie tylko realną pomocą, ale też symbolem solidarności i wspólnego grania w ważnym celu.










Od godziny 14:00 finałowe wydarzenia przeniosły się do Klubu Interwencji Społecznej, gdzie rozpoczęła się sekcja artystyczna. To właśnie tam, po mroźnym pobycie na dworze, można było się ogrzać w przytulnej kawiarence – przy filiżance kawy lub herbaty, a także skosztować domowych ciast, które skutecznie osładzały zimowy dzień.



Jednym z punktów programu był pokaz akrobatyczny w wykonaniu Natalii, uczennicy 2 klasy Szkoły Podstawowej w Mirsku. Jej występ spotkał się z dużym uznaniem publiczności i został nagrodzony gromkimi brawami.
Wypadek, awaria, coś, o czym powinniśmy napisać — wyślij nam zdjęcie albo krótki opis. Zajmuje to tylko 30 sekund. Zgłoś temat


Finał WOŚP w Mirsku upływa w serdecznej atmosferze, pełnej uśmiechów, muzyki i chęci niesienia pomocy. To kolejny dowód na to, że nawet w niewielkich miejscowościach Orkiestra gra naprawdę głośno.








Nie wiem dlaczego nigdzie nie jest to podane ale to jest adres do eskarbonki sztabu w MIrsku. https://eskarbonka.wosp.org.pl/m962muoq2fem