Zaśmiecone ścieżki, porozrzucane butelki i opakowania – taki widok zastał jeden z mieszkańców podczas spaceru po Skałach Panieńskich jak i na Wzgórzu Kombatantów w Lwówku Śląskim. Miejsce, które od lat uznawane jest za jedną z największych atrakcji przyrodniczych i krajobrazowych miasta, zdaniem czytelnika wymaga dziś większej troski oraz zdecydowanej reakcji służb odpowiedzialnych za utrzymanie porządku.

Reklama
Reklama

Skały Panieńskie mają długą i ciekawą historię. W przykrytej skałą szczelinie znajdują się naprzeciw siebie dwa znaki przypisywane walończykom – dawnym poszukiwaczom minerałów. Według lokalnych legend podczas wojen husyckich w tym miejscu miały ukrywać się kobiety i dziewczęta z Lwówka, co dało początek nazwie Panieńska Izdebka, a z czasem całej formacji skalnej. Do dziś częściowo zachował się wykuty w skale napis „Jungfernstübchen”. W kronikach wspominano także o podziemnym korytarzu biegnącym w kierunku Radłówki. Przed II wojną światową Skały Panieńskie były uznawane za pomnik przyrody i stanowiły popularny cel spacerów mieszkańców oraz turystów.

Jak relacjonuje nasz czytelnik, obecny stan tego zarówno Panieńskich Skał jak i Wzgórza Kombatantów pozostawia wiele do życzenia. W wielu punktach zalegają śmieci, które nie tylko szpecą krajobraz, ale również zagrażają przyrodzie i zniechęcają do odwiedzania tego wyjątkowego zakątka. Mieszkaniec pyta, gdzie są służby porządkowe i straż miejska, dlaczego teren nie jest odpowiednio monitorowany oraz czemu osoby zaśmiecające przestrzeń publiczną nie ponoszą konsekwencji swoich działań.

Byłeś świadkiem czegoś podobnego?
Wypadek, awaria, coś, o czym powinniśmy napisać — wyślij nam zdjęcie albo krótki opis. Zajmuje to tylko 30 sekund. Zgłoś temat

Mieszkańcy liczą, że problem zostanie szybko zauważony i rozwiązany, a Skały Panieńskie ponownie będą miejscem, które zamiast budzić frustrację, stanie się powodem do dumy i jedną z prawdziwych wizytówek Lwówka Śląskiego.

Marcel Wilk