Decyzja Jarosława Kaczyńskiego o wykluczeniu siedmiu radnych z Klubu PiS w Sejmiku Województwa Dolnośląskiego wywołała szerokie poruszenie w lokalnych strukturach partii. Wczoraj głos w sprawie zabrali sami zainteresowani, wydając wspólne oświadczenie, w którym wyrażają swoje zaskoczenie i rozczarowanie decyzją władz krajowych.

Reklama
Reklama

„Ze smutkiem i zaskoczeniem przyjęliśmy wczorajszą decyzję dotyczącą wykluczenia z Klubu Radnych PiS Sejmiku Województwa Dolnośląskiego” – napisali radni w dokumencie podpisanym przez wszystkich siedmiu wykluczonych.

Radni podkreślają swoje wieloletnie zaangażowanie w działalność partii oraz pracę społeczną i samorządową: „Część z nas jest od lat członkami Prawa i Sprawiedliwości, część przez lata wspiera polski obóz patriotyczny swoją pracą społeczną i samorządową. Wszystkich łączy wspólnota wartości, na których opiera się statut Prawa i Sprawiedliwości.”

Podkreślają również, że od momentu wyboru do Sejmiku starali się pracować w duchu współpracy i wzajemnego szacunku, co – ich zdaniem – jest fundamentem skutecznego działania w polskiej prawicy.

Radni wskazują jednak, że przyczyną konfliktu były ambicje i działania niektórych działaczy: „Niestety, część polityków i działaczy, którzy wielokrotnie przedkładali własne ambicje nad dobro naszej formacji, doprowadziła w klubie Prawa i Sprawiedliwości Sejmiku Dolnośląskiego najpierw do ostrego konfliktu, a następnie do podziału.”

Podkreślają przy tym, że decyzja o ich wykluczeniu została podjęta na podstawie nierzetelnych i jednostronnych informacji: „Uważamy, że decyzja o naszym wykluczeniu została podjęta na podstawie jednostronnej i nieprawdziwej relacji zdarzeń, co uniemożliwiło władzom krajowym poznanie faktycznego obrazu sytuacji.”

Byłeś świadkiem czegoś podobnego?
Wypadek, awaria, coś, o czym powinniśmy napisać — wyślij nam zdjęcie albo krótki opis. Zajmuje to tylko 30 sekund. Zgłoś temat

Radni zwracają uwagę, że wykluczenie było efektem odcięcia większości klubu od możliwości dotarcia do władz krajowych oraz eskalacji konfliktu w lokalnych strukturach.

W końcowej części oświadczenia deklarują lojalność wobec partii i nadzieję na dialog z prezesem: „Naszym priorytetem pozostaje możliwość przedstawienia rzeczywistej sytuacji w dolnośląskich strukturach Prawa i Sprawiedliwości Panu Prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu. Wierzymy, że dzięki jego wsparciu będziemy mogli powrócić do pracy w ramach formacji, z którą wszyscy się identyfikujemy.”

Decyzja władz krajowych i reakcja wykluczonych radnych pokazują, że konflikt w dolnośląskich strukturach PiS pozostaje nierozwiązany, a przyszłość lokalnego klubu pozostaje pod znakiem zapytania.

Marcel Wilk