W Jeleniej Górze trwają prace remontowe na wiadukcie w ciągu alei Jana Pawła II. W związku z remontem jedna nitka drogi została zamknięta, a ruch odbywa się po drugiej. Kierowcy jadący od strony Szklarskiej Poręby w kierunku Zabobrza muszą zjechać na lewy pas, aby skorzystać z przejazdu na drugą nitkę wiaduktu i kontynuować jazdę. Prawy pas ruchu kończy się w okolicy przystanku autobusowego, co wymaga zastosowania przepisu o jeździe na suwak.

Reklama
Reklama

Przepis o jeździe na suwak obowiązuje w Polsce od grudnia 2019 roku i ma na celu usprawnienie ruchu w miejscach, gdzie kończy się pas jezdni, a droga się zwęża. Teoretycznie powinien być prosty w realizacji: kierowcy poruszający się pasem kończącym się powinni dojechać do jego końca, zasygnalizować zamiar zmiany pasa, a następnie włączyć się w ruch na sąsiednim pasie, na zasadzie „jeden samochód z lewego pasa, jeden z prawego”. Kierowcy na sąsiednim pasie są zobowiązani umożliwić im wjazd.

Niestety, w praktyce stosowanie tego przepisu w Jeleniej Górze bywa problematyczne. Jak zauważają mieszkańcy, część kierowców traktuje lewy pas „jak swój” i za nic nie chce ustąpić miejsca tym, którzy próbują włączyć się do ruchu z prawego pasa. Taka postawa prowadzi do frustracji, a często także do niebezpiecznych sytuacji na drodze.

Kierowcy poruszający się prawym pasem w kierunku Zabobrza powinni pamiętać, że należy dojechać do końca pasa, a dopiero w okolicy ustawionych pachołków zasygnalizować chęć zmiany pasa i włączyć się do ruchu na lewym pasie. Ważne jest, aby nie próbować „wciskać się” na siłę, ale upewnić się, że na lewym pasie jest wystarczająco dużo miejsca na bezpieczny manewr.

Byłeś świadkiem czegoś podobnego?
Wypadek, awaria, coś, o czym powinniśmy napisać — wyślij nam zdjęcie albo krótki opis. Zajmuje to tylko 30 sekund. Zgłoś temat

Z kolei kierowcy na lewym pasie mają obowiązek wpuszczenia jednego samochodu z pasa kończącego się. Wzajemny szacunek i zrozumienie zasad jazdy na suwak to klucz do sprawnego i bezpiecznego poruszania się w tej trudnej sytuacji drogowej.

Marcel Wilk