Dbałość o estetykę i wizerunek naszej małej ojczyzny to zadanie, które wymaga nie tylko planów, ale przede wszystkim konkretnego działania i współdziałania. Doskonałym tego przykładem jest niedawna inicjatywa, dzięki której z przestrzeni publicznej zniknęła kolejna estetyczna skaza.
Fragment muru cmentarnego, który przez długi czas był oszpecony przypadkowymi napisami wykonanymi sprayem, zyskał zupełnie nowe, schludne oblicze. Dzięki zaangażowaniu grupy mieszkańców i lokalnych partnerów, wygląd tego miejsca uległ zdecydowanej i zauważalnej poprawie.
Wspólne działanie na rzecz przestrzeni publicznej
Całe przedsięwzięcie od początku do końca było efektem przemyślanej i dobrze zorganizowanej współpracy. Inicjatywę przygotował oraz zrealizował radny Szymon Dołasiński, który w pierwszej kolejności zadbał o formalności i uzyskał niezbędną zgodę od zarządcy terenu, dziekana ks. Krzysztofa Kurzei.
Do sprawnej i profesjonalnej realizacji przyczyniło się również bezcenne wsparcie ze strony lokalnych przedsiębiorców i społeczników:
-
Wysokiej jakości materiał: Dzięki pomocy Roberta Kacprzyka udało się pozyskać trwała i odporną na warunki atmosferyczne farbę elewacyjną.
-
Profesjonalny dobór barwy: O właściwe przygotowanie podłoża oraz idealne dobranie koloru farby do istniejącej elewacji zadbała firma Mrówka Lwówek Śląski.
Byłeś świadkiem czegoś podobnego?
Wypadek, awaria, coś, o czym powinniśmy napisać — wyślij nam zdjęcie albo krótki opis. Zajmuje to tylko 30 sekund. Zgłoś temat -
Praca w terenie: W same prace malarskie i porządkowe aktywnie włączyli się radny Tomasz Jan Pogorzelski oraz pracownik UGiM Gryfów Śląski Mariusz Dragan.
Dzięki połączonym siłom i poświęconemu prywatnemu czasowi udało się szybko i skutecznie przywrócić należytą powagę oraz estetykę otoczeniu cmentarza. To prosty, ale jakże znaczący gest pokazujący, że wspólne działanie na rzecz lokalnej społeczności przynosi natychmiastowe i widoczne rezultaty.
Wszystkim osobom oraz firmom zaangażowanym w akcję należą się duże słowa uznania!
na podstawie gryfow.pl







Komentarze (0)
Jeszcze nikt tu nie napisał — może to Ty będziesz pierwszy?