Tragiczne zdarzenie miało miejsce w niemieckiej miejscowości Kaarst, gdzie w jednym z tamtejszych mieszkań zostało odnalezione ciało kobiety.

Reklama
Reklama

Okazuje się, że zabił ją 49-letni Polak. Życia poważnie rannego mężczyzny również nie udało się uratować. - czytamy na portalu Onet.pl

Według ustaleń niemieckich służb wynika, że 49-letni ogrodnik Waldemar R. zabił nożem swoją żonę Joannę R. Do tragicznego zdarzenia miało dojść podczas kłótni małżonków.

Po zadaniu jej ciosów Waldemar R. miał opuścić mieszkanie. Ponieważ jednak w czasie zadawania ciosów żonie, sam również został ranny, na korytarzu pozostały ślady krwi. Niedługo powrócił do mieszkania. Jego życia również nie udało się uratować. - dodają dziennikarze onetu.

W tym też czasie w odwiedziny do małżeństwa przyszła matka Joanny i to ona jako pierwsza zaalarmowała niemiecką policję o tragedii.

Byłeś świadkiem czegoś podobnego?
Wypadek, awaria, coś, o czym powinniśmy napisać — wyślij nam zdjęcie albo krótki opis. Zajmuje to tylko 30 sekund. Zgłoś temat

Z powodu kłótni małżeństwa w domu było już kilka interwencji policji. Alkohol często odgrywał główną rolę w sporach. Ale tym razem nic nie zauważyliśmy. Dopiero gdy do domu przyjechała policja, dowiedzieliśmy się, że oboje nie żyją.

Okoliczności zdarzenia będzie wyjaśniać prokuratura w Düsseldorfie.

Marcel Wilk / Onet.pl