To już nie pierwsza sytuacja, gdy Dawid Kobiałka, wzbudza kontrowersje swoimi decyzjami kadrowymi. Po wcześniejszych zatrudnieniach żony radnego oraz kolegi ze studiów na dwa stanowiska, na stanowisko informatyka trafił Krzysztof Kołodenny – osoba związana z Komitetem Wyborczym Wyborców Lwówecka Prawica, który w 2018 roku startował z komitetu Kobiałki na radnego.

Reklama
Reklama

Zatrudnienie znajomego

Zgodnie z komunikatem zamieszczonym na stronie lwóweckiego magistratu 12 grudnia 2024 roku:

„Informujemy, że w wyniku zakończenia procedury naboru na w/w stanowisko został wybrany Pan Krzysztof Kołodenny zamieszkały w Lwówku Śląskim”.

Krzysztof Kołodenny, który w wyborach samorządowych w 2018 roku kandydował na radnego z list Komitetu Wyborczego Wyborców Lwówecka Prawica, startował wówczas w okręgu nr 11 obejmującym miejscowości Chmielno, Gaszów, Skała, Ustronie i Żerkowice. Zdobył tam 13,6% głosów, co nie wystarczyło do uzyskania mandatu radnego. Teraz jednak objął stanowisko informatyka na 2/5 etatu w Urzędzie Gminy.

Oficjalne uzasadnienie

Magistrat argumentuje swój wybór następująco:

„Pan Krzysztof Kołodenny był jedynym kandydatem, który złożył dokumenty aplikacyjne na w/w stanowisko. Podczas rozmowy kwalifikacyjnej wykazał się wiedzą w zakresie zagadnień określonych w ogłoszeniu o naborze i tym samym zakwalifikowany został do zatrudnienia na aplikowane stanowisko”.

Byłeś świadkiem czegoś podobnego?
Wypadek, awaria, coś, o czym powinniśmy napisać — wyślij nam zdjęcie albo krótki opis. Zajmuje to tylko 30 sekund. Zgłoś temat

Z powyższego uzasadnienia wynika, że brak innych kandydatów oraz wystarczające kompetencje Kołodennego zadecydowały o jego zatrudnieniu.

Ciekawostka o poprzednich zatrudnieniach

Krzysztof Kołodenny to nie jedyna osoba związana z wyborami samorządowymi 2018, która znalazła zatrudnienie w urzędzie. Paweł Mazur, inny kandydat startujący wówczas z list Komitetu Wyborczego Wyborców Lwówecka Prawica, również został zatrudniony przez Kobiałkę. Objął aż dwa stanowiska w gminie, co w swoim czasie wywołało burzę wśród mieszkańców.

Wątpliwości mieszkańców

Kolejne decyzje kadrowe Dawida Kobiałki wzbudzają mieszane uczucia wśród lokalnej społeczności. Zatrudnienie osób związanych z komitetem wyborczym Dawida Kobiałki po raz kolejny budzi pytania o zasady, jakimi kieruje się przy wyborze kandydatów na kluczowe stanowiska. Mimo że urzędnicy zapewniają, iż nabory odbywają się zgodnie z procedurami, mieszkańcy nie kryją swoich wątpliwości co do transparentności takich działań.

Warto również zaznaczyć, że Dawid Kobiałka wprowadził zmiany w zasadach naboru na stanowiska urzędnicze w gminie Lwówek Śląski. Jak się okazuje, procedura rekrutacyjna została zmodyfikowana, co budzi dodatkowe wątpliwości. Czy nowy sposób zatrudniania ma na celu poprawę transparentności, czy może ułatwił on znajomym burmistrza zdobycie stanowisk w urzędzie? Przyjrzymy się tej sprawie dokładniej i niedługo wrócimy z komentarzem.

Czy podobne przypadki będą się powtarzać? W obliczu ostatnich wydarzeń pytanie to staje się coraz bardziej aktualne i retoryczne.