Za nami wyjątkowe wydarzenie o turystyczno-sportowym charakterze, zorganizowane przez Ośrodek Kultury, Sportu i Turystyki we Wleniu. Mowa o marszu na orientację – dwuetapowym, pieszym wyzwaniu, które przyciągnęło uczestników w każdym wieku. Malownicze szlaki wokół miasteczka stały się areną nie tylko dla rywalizacji, ale przede wszystkim dla dobrej zabawy, integracji i aktywności na świeżym powietrzu.

Reklama
Reklama

Trasa zaplanowana przez pasjonata

Autorem trasy oraz punktów kontrolnych był Paweł Idzik – rodowity mieszkaniec Wlenia, miłośnik pieszych wędrówek, bushcraftu i survivalu. Na uczestników czekały dwie pętle, w których należało odnaleźć i spisać ukryte w terenie informacje.

Od ulic miasteczka po leśne ostępy

Wyposażeni w mapy, wskazówki i spory zapas entuzjazmu piechurzy ruszyli w drogę.
Pierwszy etap – poprowadzony ulicami malowniczego Wlenia – nie sprawił większych trudności. Drugi natomiast, wiodący przez ul. Zarzecze i Grzębę, okazał się znacznie większym wyzwaniem. Tu na uczestników czekały leśne ścieżki, gęste zarośla i naturalne przeszkody, które wymagały zarówno orientacji w terenie, jak i sprawnego posługiwania się mapą.

Marsz na orientację we Wleniu – aktywność, integracja i piękne widoki

Wszyscy dotarli do mety

Choć drugi etap potrafił zmylić niejednego wędrowca, wszyscy uczestnicy ukończyli marsz w doskonałych nastrojach. Na mecie czekały nie tylko gratulacje i satysfakcja z pokonania trasy, ale też drobne upominki – okolicznościowy bidon na wodę z grawerem i karabińczykiem oraz książka o walorach przyrodniczych Gminy Wleń.

Byłeś świadkiem czegoś podobnego?
Wypadek, awaria, coś, o czym powinniśmy napisać — wyślij nam zdjęcie albo krótki opis. Zajmuje to tylko 30 sekund. Zgłoś temat
Marsz na orientację we Wleniu – aktywność, integracja i piękne widoki

Wydarzenie pokazało, że we Wleniu można połączyć aktywność fizyczną, poznawanie okolicy i integrację w duchu dobrej zabawy. Z niecierpliwością czekamy na kolejne edycje marszu na orientację!

Marcel Wilk / OKSiT Wleń