Wakacje nieubłaganie dobiegają końca. Rodzice kompletują szkolne wyprawki, planują organizację roku i sprawdzają rozkłady jazdy. Niestety, w wielu miejscowościach uczniowie i ich opiekunowie zamiast spokoju odczuwają rosnący niepokój. Powód? Część kursów autobusowych, które przez lata stanowiły podstawę codziennych dojazdów do szkół, od września zostanie zawieszona.

Reklama
Reklama

PKS Bolesławiec: powodem zmiana organizacji przewozów

Po licznych pytaniach od mieszkańców i rodziców, PKS Bolesławiec Sp. z o.o. wydał komunikat. Spółka poinformowała, że w związku z wyłonieniem przez Urząd Gminy i Miasta Lwówek Śląski nowego operatora dowozu uczniów do szkół podstawowych, z dniem 1 września 2025 roku zmuszona jest zawiesić kilkanaście kursów na trasach lokalnych.

Na liście znalazły się m.in. połączenia:

  • Lwówek Śląski – Dębowy Gaj – Dłużec – Lwówek Śląski
  • Bielanka – Lwówek Śląski
  • Lwówek Śląski – Bielanka – Dworek
  • Lwówek Śląski – Rakowice Wielkie (oraz kurs powrotny)
  • Lwówek Śląski – Gradówek – Niwnice – Lwówek Śląski
  • Gradówek – Radłówka – Lwówek Śląski
  • Lwówek Śląski – Kotliska – Niwnice
  • Lwówek Śląski – Skała – Skorzynice
  • Lwówek Śląski – Nagórze – Lwówek Śląski
  • Lwówek Śląski – Włodzice – Lwówek Śląski
  • Lwówek Śląski – Mojesz
  • Lwówek Śląski – Pieszków – Lwówek Śląski
  • 09:00, 17:25 – Lwówek Śląski – Bolesławiec przez Suszki
  • 05:45, 12:45 – Bolesławiec – Lwówek Śląski przez Suszki
  • 6:40 – Wleń – Lwówek Śląski
  • 15:20 – Lwówek Śląski – Wleń

Zawieszenie dotyczy zarówno tras wykorzystywanych przez uczniów szkół średnich, jak i połączeń, z których korzystali mieszkańcy dojeżdżający do pracy czy urzędów. Brak porannych kursów oznacza poważne trudności z dotarciem na czas na zajęcia czy do miejsca zatrudnienia.

Byłeś świadkiem czegoś podobnego?
Wypadek, awaria, coś, o czym powinniśmy napisać — wyślij nam zdjęcie albo krótki opis. Zajmuje to tylko 30 sekund. Zgłoś temat

Rodzice i uczniowie podkreślają, że zmiana następuje w najmniej korzystnym momencie – tuż przed początkiem roku szkolnego. Pojawiają się pytania o to, czy władze samorządowe i przewoźnicy przedstawią alternatywne rozwiązania i jak długo utrzyma się obecny stan.

Marcel Wilk