O godzinie ok. 23:30, 10 grudnia mieszkańców Pasiecznika zbudził głośny huk. Jak się okazało, jego źródłem był dostawczy bus, który z impetem zjechał z drogi krajowej nr 30, przebił ogrodzenie jednej z posesji i zatrzymał się dopiero na ścianie budynku mieszkalnego.

Reklama
Reklama

Zgłoszenie o zdarzeniu natychmiast trafiło do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Lwówku Śląskim. Na miejsce skierowano policyjne patrole oraz zastępy strażaków z OSP KSRG Lubomierz, OSP KSRG Pasiecznik i JRG PSP w Lwówku Śląskim.

Śliska jezdnia i brak dostosowania prędkości

Warunki drogowe tej nocy były wyjątkowo trudne. Po ostatnich dniach ocieplenia nad region nadciągnął deszcz, który sprawił, że nawierzchnia stała się śliska i znacznie wydłużała drogę hamowania. To właśnie w takich okolicznościach 19-letni mieszkaniec województwa wielkopolskiego przekonał się, jak łatwo stracić kontrolę nad pojazdem.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że młody kierowca, jadąc od Gryfowa Śląskiego w stronę Jeleniej Góry, nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. W efekcie stracił panowanie nad dostawczym busem, który zjechał z jezdni, przebił ogrodzenie posesji i uderzył w elewację budynku.

Dostawczak wypadł z drogi i uderzył w budynek. 19-latek stracił panowanie nad pojazdem
Dostawczak wypadł z drogi i uderzył w budynek. 19-latek stracił panowanie nad pojazdem
Dostawczak wypadł z drogi i uderzył w budynek. 19-latek stracił panowanie nad pojazdem

Nikt nie został poszkodowany

Byłeś świadkiem czegoś podobnego?
Wypadek, awaria, coś, o czym powinniśmy napisać — wyślij nam zdjęcie albo krótki opis. Zajmuje to tylko 30 sekund. Zgłoś temat

Na szczęście zdarzenie zakończyło się bez ofiar.

Kierujący pojazdem nie odniósł obrażeń, podobnie jak mieszkańcy budynku, w który uderzył samochód. Mimo groźnie wyglądającego zdarzenia straty ograniczyły się do uszkodzonego ogrodzenia, elewacji oraz samego pojazdu dostawczego.

Policjanci przebadali 19-latka na zawartość alkoholu – był trzeźwy.

Marcel Wilk, fot. Czytelnik Lwowek24