Zbliżające się wielkimi krokami wybory parlamentarne stawiają przed nami pytania nie tylko o program wyborczy poszczególnych komitetów, ale także przywołują pewną refleksję nad tym, czy jesteśmy jako społeczeństwo gotowi do tego, aby w parlamencie reprezentowały nas osoby młode z nowego pokolenia, co wiąże się także z nowym myśleniem, nowymi ambicjami i wyzwaniami.

Reklama
Reklama

Sprostać temu wszystkiemu chce kandydatka Koalicji Obywatelskiej Aleksandra Krzeszewska startująca z ostatniego miejsca na liście, której hasłem wyborczym jest "Nowe pokolenie - Nowe myślenie". To 25-letnia Radna Miasta Legnica, Wiceprzewodnicząca Komisji ds. Społecznych i Ekologii. Z wykształcenia prawniczka.

Wartym odnotowania faktem jest, iż w Radzie Miasta była najbardziej zaangażowana i złożyła aż 173 interpelacje. Drugie miejsce na podium zajął radny Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Lorenc, który złożył ich 150.

Ciekawym jest, czy powtórzy ona sukces znanego Posła Roberta Kropiwnickiego, który w 2007 roku dostał się do sejmu również z ostatniego miejsca na liście, co pokazuje, że to nie miejsce świadczy o szansach na dostanie się do parlamentu, lecz program, kompetencje i pomysł z jakim przychodzi się do wyborców. Aleksandra Krzeszewska w następujący sposób nakreśliła czym chciałaby zająć się zasiadając w ławach budynku przy ul. Wiejskiej:

Chciałabym, żeby prawa kobiet nie były pomijane, walczyć o ochronę środowiska, czyste powietrze, czyli kwestie najważniejsze dla naszego regionu. Chciałabym ciężko pracować nie tylko dla Legnicy, która jest dla mnie numerem jeden, ale też dla całego regionu i wierzę, że jestem w stanie to zrobić. Na pewno nie zmarnuję ani jednego głosu oddanego na mnie, udowadniam to w Legnicy ciężką pracą w radzie miejskiej, że nie marnuję głosów oddanych na mnie. [...] W Sejmie nie ma nikogo, kto reprezentowałby młodych wyborców poniżej 30 roku życia. Dla nas młodych ważne są inne rzeczy, między innymi ekologia, dlatego reprezentacja młodych też jest ważna. Osoby w wieku emerytalnym mają ponad setkę posłów w Sejmie, osoby poniżej 30 roku życia nie mają nikogo. Mogę to być ja.

Pytanie, czy jej potencjalni wyborcy są gotowi na to, aby reprezentowała ich osoba w tak młodym wieku i czy będą oni w stanie zmierzyć się ze strachem, o którym kandydatka mówiła na jednym z paneli dyskusyjnych:

Uważam, że może to jest nie popularne co teraz powiem, ale też Ameryki nie odkryję. Samorząd to są ludzie, to jest aktywizacja, to jest pewne oczekiwanie. Uważam, że największym problemem jeśli chodzi o samorząd i o takie zaangażowanie młodych ludzi w samorząd jest strach. Przede wszystkim strach, obustronny. Młodych ludzi jeżeli mówimy tym pierwszym kroku w samorządzie, jaki musi zostać postawiony, ale też strach potencjalnych wyborców i mieszkańców przed tym nowym, młodym co przyjdzie.

Byłeś świadkiem czegoś podobnego?
Wypadek, awaria, coś, o czym powinniśmy napisać — wyślij nam zdjęcie albo krótki opis. Zajmuje to tylko 30 sekund. Zgłoś temat

Dodała także, że działalność społeczna, samorządowa czy stricte polityczna młodych ludzi musi także iść w parze z szerokopojętą odpowiedzialnością i świadomością wykonywanej pracy, co objawiać się powinno chociażby w elementarnej znajomości podstawowych przepisów prawa i mechanizmów świata samorządu oraz polityki:

Mówimy o tym, że młodzi ludzie nie chcą się angażować, bo to jest popularna opinia to jest taki być może stereotyp. Warto pomyśleć, jak wiele oczekuje się od młodych ludzi i jak absurdalnym stwierdzeniem jest to, że młodzi ludzie nie mają doświadczenia. Trzeba też pamiętać, że doświadczenie zdobywa się z wiekiem, więc od młodej osoby tego doświadczenia faktycznie możemy oczekiwać troszeczkę mniej. [...] Myślę, że też młodych nie zwalnia znajomość w samorządzie tych podstawowych aktów prawa, tych mechanizmów funkcjonowania samorządu. Dlatego uważam, że jeżeli mówimy o młodych ludziach w samorządzie to za tym wszystkim stoi ogromna praca, to dogonienie radnych z większym stażem i większą rutyną.

Aleksandra Krzeszewska, kandydatka Koalicji Obywatelskiej, reprezentująca hasło "Nowe pokolenie – Nowe myślenie", stawia sobie za cel walczenie o prawa kobiet, ochronę środowiska, i czyste powietrze, szczególnie ważne dla jej regionu.

Jednak pytanie pozostaje czy jej potencjalni wyborcy są gotowi na reprezentację przez osobę tak młodą, i czy są w stanie przezwyciężyć strach przed nowymi, młodymi liderami. Krzeszewska podkreśla, że młodzi ludzie angażujący się w samorząd czy politykę muszą być świadomi i zdolni do nauki, a doświadczenie zyskuje się z czasem. Dlatego ważne jest, aby młodzi ludzie również zdobywali podstawową wiedzę o mechanizmach samorządu i prawa. Wszystko to stanowi wyzwanie, ale może przynieść świeże perspektywy i rozwiązania w parlamencie.

Zachęcamy Państwa do wzięcia udziału w wyborach, a także zapoznania się z propozycjami każdej opcji politycznej i podjęcia stosownej decyzji zgodnej z własnym sumieniem oraz wartościami.

Marcel Wilk
Maciej Huzarewicz